Pinczyn: Wychłodzony leżał w pustostanie
W poniedziałek, 16 lutego, kontrolowali opuszczone budynki i miejsca, w których mogą przebywać osoby bezdomne. W jednym z pustostanów policjanci zauważyli leżącego mężczyznę. Kontakt z nim był utrudniony, co mogło świadczyć o niebezpiecznym wychłodzeniu organizmu. Na zewnątrz panował mróz sięgający około -10 stopni Celsjusza.
Dzielnicowi natychmiast podjęli działania ratunkowe. Wyprowadzili 62-latka z nieogrzewanego budynku i umieścili go w ogrzewanym radiowozie, aby stopniowo podnieść jego temperaturę ciała.
Po udzieleniu pierwszej pomocy funkcjonariusze skontaktowali się z lokalnym Gminnym Ośrodkiem Pomocy Społecznej. Gdy stan mężczyzny się ustabilizował, został przewieziony do schroniska dla osób bezdomnych, gdzie zapewniono mu ciepły posiłek i bezpieczne miejsce do noclegu.
CZYTAJ TEŻ: Mróz niemal zabił ją we własnym domu. Zadzwoniła, że opada z sił, w domu miała -7 st. C
- Ta interwencja to doskonały przykład, jak ważna jest znajomość terenu i wrażliwość na potrzeby innych w codziennej służbie dzielnicowego - podkreśla asp. sztab. Marcin Kunka z policji w Starogardzie Gdańskim.
Funkcjonariusze apelują również do mieszkańców: nie bądźmy obojętni wobec osób, które mogą potrzebować pomocy, szczególnie w ekstremalnie niskich temperaturach. Nawet jeden telefon na numer alarmowy 112 może uratować komuś życie.

























Napisz komentarz
Komentarze