W ogromnym żalem przyjęliśmy dzisiaj informację o śmierci naszego wieloletniego Kolegi jeszcze z czasów „Dziennika Bałtyckiego” i lokalnego oddziału "DB" Kociewie (w Tczewie i Starogardzie Gdańskim) śp. Andrzeja Połomskiego.
Jego zdjęcia - dopóki pozwoliło Mu na to zdrowie - pojawiały się jeszcze cztery lata temu na łamach i w serwisie „Zawsze Pomorze”.
Zawsze uśmiechnięty, życzliwy, przemierzał z aparatem Kociewie wszerz i wzdłuż - zawsze środkami komunikacji publicznej. Jeszcze z kliszami – za dawnych czasów - biegał do zaprzyjaźnionych zakładów fotograficznych, by je wywołać i na czas wysłać PKS-em do Gdańska tuż przed zamknięciem gazety. Dopiero potem pojawiły się cyfrówki…
Przez wiele lat był związany z Opaleniem i Gniewem, gdzie mieszkał i pracował m.in. w stacji ujęcia wody gniewskiego ZUK-u.
Był świetnym fotoreporterem, wrażliwym, dostrzegał piękno natury, uczestniczył we wszystkich najważniejszych wydarzeniach Kociewia. Był kronikarzem tego regionu. Odszedł w wieku 70 lat. Zostawił po sobie wiele tysięcy zdjęć.
Żegnaj Andrzeju.

























Napisz komentarz
Komentarze