Decyzja o budowie portu w 1920 roku – podjęta w realiach młodej, odradzającej się Rzeczypospolitej – była aktem odwagi strategicznej. Państwo, które dopiero odzyskało niepodległość, postawiło na morze jako fundament swojej suwerenności i rozwoju. Z tej decyzji narodził się nie tylko port, ale całe miasto–marzenie.
Port był pierwszym impulsem. To wokół nabrzeży, dźwigów i magazynów zaczęła powstawać tkanka miejska. Do Gdyni przyjeżdżali ludzie z całej Polski – inżynierowie, robotnicy, przedsiębiorcy, marzyciele. W krótkim czasie z rybackiej osady wyrosło dynamiczne miasto, które w II Rzeczypospolitej stało się symbolem aspiracji nowoczesnego państwa. Port był trampoliną – gospodarczą, społeczną i cywilizacyjną. Dawał pracę, budował kompetencje, otwierał Polskę na świat.
Dziś, sto lat później, rola portu pozostaje równie istotna, choć wyzwania są inne. Zarząd Morskiego Portu Gdynia S.A. postrzega swoją misję nie tylko jako zarządzanie infrastrukturą, lecz jako współtworzenie przyszłości miasta i całego regionu. Port nadal jest trampoliną aspiracji – tyle że w wymiarze globalnym. W świecie zdominowanym przez łańcuchy dostaw, logistykę intermodalną i konkurencję portów Morza Bałtyckiego, Gdynia musi myśleć w perspektywie dekad. Port to nie tylko miejsce przeładunku towarów; to węzeł łączący gospodarkę krajową z rynkami świata, centrum innowacji i przestrzeń, w której spotykają się interesy handlowe, technologiczne i strategiczne.
Uhonorowanie wieloletnich relacji między miastem a portem
Kulminacyjnym punktem obchodów 100-lecia nadania praw miejskich Gdyni była uroczysta sesja Rady Miasta 10 lutego zorganizowana w Teatrze Muzycznym im. Danuty Baduszkowej. W wydarzeniu udział wzięli przedstawiciele najwyższych władz państwowych i samorządowych, a także instytucji związanych z historią i rozwojem miasta. Wśród zaproszonych gości znalazł się również prezes Zarządu Morskiego Portu Gdynia S.A., Piotr Gorzeński, reprezentujący jednego z kluczowych partnerów Gdyni. Podczas sesji głos zabrali m.in. prezydent RP Karol Nawrocki, marszałkini Senatu Małgorzata Kidawa-Błońska, ministra edukacji Barbara Nowacka, a także prezydentka Gdyni Aleksandra Kosiorek oraz przewodniczący Rady Miasta Tadeusz Szemiot.
W przemówieniach wielokrotnie podkreślano unikalny charakter Gdyni jako miasta z morza, z marzeń – ale także z odpowiedzialności, racjonalności i wspólnotowości.
Udział prezesa Piotra Gorzeńskiego w jubileuszowej sesji to nie tylko symboliczne uhonorowanie wieloletnich relacji między miastem a portem. To przede wszystkim potwierdzenie tego, co od lat stanowi fundament rozwoju Gdyni: współdziałania samorządu, biznesu i instytucji publicznych.

Port Gdynia – od początku nierozerwalnie związany z miastem – współtworzy jego tożsamość gospodarczą i społeczną. Dzisiejszy port to nowoczesny organizm logistyczny, ale też istotny element gdyńskiego dziedzictwa – dokładnie tego, które wybrzmiało w słowach przemawiających podczas sesji liderów życia publicznego.
Po zakończeniu sesji, prezes Piotr Gorzeński, w imieniu Portu Gdynia, przekazał na ręce prezydent Aleksandry Kosiorek symboliczny prezent urodzinowy: okazały bukiet kwiatów oraz 100 biletów dla mieszkańców Gdyni na wycieczkę po portowych zakamarkach – gest podkreślający wdzięczność, szacunek i zaangażowanie w przyszłość miasta. To wyraz uznania dla mieszkańców i władz samorządowych, ale również deklaracja, że Port Gdynia pozostaje aktywnym uczestnikiem życia miasta – nie tylko w wymiarze gospodarczym, ale także społecznym i symbolicznym.
Dziś, 100 lat później, miasto nadal konsekwentnie buduje swoją pozycję w dialogu z otoczeniem i partnerami strategicznymi, w tym z Portem Gdynia.
Kolejne inwestycje w porcie gdyńskim
Podobnie jak w 1920 roku, także dziś potrzebne są decyzje o charakterze przełomowym. Wówczas budowa portu była odpowiedzią na wyzwanie geopolityczne i gospodarcze. Dziś analogicznym momentem są inwestycje w pogłębienie torów wodnych, rozbudowę terminali, rozwój infrastruktury kolejowej i drogowej oraz cyfryzację procesów logistycznych. To decyzje, które zadecydują o pozycji Gdyni i Polski na Bałtyku w kolejnych dekadach. Symbolicznym wyrazem tej nowej fazy rozwoju jest budowa Portu Zewnętrznego, dzięki której port po raz pierwszy w swojej historii wyjdzie poza obecny falochron główny. Znamienne jest również to, że to historyczne „wyjście w morze” nastąpi właśnie z nabrzeża im. Tadeusza Wendy. W pewnym sensie inżynier Tadeusz Wenda po raz kolejny uczestniczy w kluczowym momencie budowy portu – tym razem jako patron miejsca, z którego rozpocznie się kolejny prze łom w jego rozwoju. W obliczu rosnącej konkurencji oraz zmieniających się szlaków handlowych, port musi być gotowy na obsługę większych jednostek, bardziej złożonych operacji i nowych typów ładunków – w tym związanych z transformacją energetyczną.
Historia Gdyni pokazuje, że port nie funkcjonował w próżni. Tworzył wraz z flotą handlową, szkolnictwem morskim i marynarką wojenną spójny ekosystem bezpieczeństwa i rozwoju. Obecność uczelni morskich, rozwój przemysłu stoczniowego oraz silna marynarka wojenna budowały kompetencje i poczucie strategicznego znaczenia wybrzeża. Współcześnie ten ekosystem przybiera nową formę, lecz jego sens pozostaje niezmienny.
W dobie niestabilnej sytuacji geopolitycznej w Europie porty morskie ponownie zyskują wymiar strategiczny. Port Gdynia pełni rolę istotnego ogniwa w systemie bezpieczeństwa państwa – zarówno w kontekście logistycznym, jak i militarnym. Zdolność do sprawnej obsługi ładunków o znaczeniu strategicznym, współpraca z instytucjami państwowymi oraz rozwój infrastruktury o podwójnym zastosowaniu wzmacniają odporność kraju. Jednocześnie port pozostaje kluczowym elementem gospodarki morskiej – wspiera eksport, import i rozwój sektora offshore, który nabiera znaczenia wraz z rozwojem morskiej energetyki wiatrowej.
Największe wyzwania
„Pytanie o morze nie jest pytaniem o przeszłość" – to zdanie dziś wybrzmiewa szczególnie mocno. Największe wyzwania stojące przed Portem Gdynia mają charakter technologiczny, środowiskowy i infrastrukturalny. Automatyzacja procesów, cyfrowe systemy zarządzania ruchem statków, inteligentne rozwiązania logistyczne – to kierunki, które determinują konkurencyjność. Port przyszłości to port „smart", oparty na danych, interoperacyjny i bezpieczny cyfrowo.
Równie istotne są wyzwania środowiskowe. Transformacja energetyczna wymaga ograniczania emisji, inwestycji w zasilanie statków z lądu, rozwijania infrastruktury dla paliw alternatywnych oraz zwiększania efektywności energetycznej. Port, który sto lat temu był symbolem industrialnego postępu, dziś musi stać się symbolem zrównoważonego rozwoju. Odpowiedzialność za środowisko naturalne Bałtyku, za jakość powietrza i relacje z mieszkańcami miasta staje się integralną częścią strategii zarządczej.
Nie mniej ważna jest infrastruktura. Modernizacja nabrzeży, poprawa dostępu od strony morza i lądu, integracja z siecią kolejową i drogową – to elementy, które decydują o sprawności całego systemu. Port nie może być „wyspą"; musi być harmonijnie włączony w tkankę miejską i regionalną. Współpraca z samorządem, dialog społeczny i wspólne planowanie przestrzenne są dziś równie istotne jak parametry techniczne inwestycji.
Gdynia od początku była miastem patrzącym do przodu. Jej modernistyczna architektura, duch przedsiębiorczości i otwartość na świat tworzyły unikalny klimat. W jubileuszowym roku Zarząd Portu Gdynia chce przekazać kolejnemu pokoleniu gdynian wizję portu jako miejsca nowoczesnego, odpowiedzialnego i ambitnego. Port, który łączy tradycję z innowacją. Port, który jest dumą miasta, ale też partnerem – świadomym swojej roli w życiu mieszkańców.
Powodem do dumy w kolejnych dekadach powinno być to, że Gdynia potrafiła wykorzystać swoje morskie dziedzictwo jako fundament przyszłości. Że port pozostał sercem gospodarczym miasta, a jednocześnie stał się liderem zielonej transformacji i cyfrowej modernizacji. Że w świecie niepewności i dynamicznych zmian Gdynia wciąż jest synonimem odwagi – takiej samej, jak ta z 1920 roku.
Sto lat temu budowa portu była odpowiedzią na marzenie o silnej, morskiej Polsce. Dziś rozwój Portu Gdynia jest odpowiedzią na pytanie, jak tę siłę utrzymać i pomnożyć w XXI wieku. Bo pytanie o morze nie jest pytaniem o przeszłość. Jest pytaniem o to, kim chcemy być jutro – jako miasto, jako region i jako państwo.

























Napisz komentarz
Komentarze