Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Dramat Kamili Sellier w Mediolanie. Groźny wypadek łyżwiarki Stoczniowca Gdańsk

Kamila Sellier, reprezentująca GKS Stoczniowiec Gdańsk, doznała poważnego urazu twarzy podczas ćwierćfinałowego biegu na 1500 metrów w short-tracku podczas igrzysk olimpijskich w Mediolanie-Cortinie. Po upadku i uderzeniu łyżwą w policzek została przetransportowana do szpitala, gdzie przeszła zabieg i pozostała na noc pod obserwacją.
Dramat Kamili Sellier w Mediolanie. Groźny wypadek łyżwiarki Stoczniowca Gdańsk
Kamila Sellier została natychmiast po upadku przewieziona do szpitala w Mediolanie

Autor: printscreen Sportowy Rytm Dnia/X

Koszmarny upadek Kamili Sellier podczas ćwierćfinału short tracku na 1500 metrów

Do dramatycznych scen doszło podczas rywalizacji na dystansie 1500 m. Kamila Sellier, zawodniczka Stoczniowiec Gdańsk jechała po zewnętrznej stronie toru i tuż przed wejściem w zakręt próbowała wcisnąć się pomiędzy prowadzące rywalki. W ferworze walki o półfinał łyżwiarki straciły równowagę. Na lodzie znalazły się zarówno Sellier, jak i utytułowana Włoszka Arianna Fontana.

Niestety, w trakcie upadku doszło do zderzenia. Polka przeleciała tuż za rozpędzającą się rywalką i została uderzona końcem łyżwy wprost w policzek. Skala zdarzenia była na tyle poważna, że nasza reprezentantka została zniesiona z lodowiska na noszach i natychmiast przetransportowana do szpitala.

Komunikaty o stanie zdrowia Kamili Sellier 

Badania, w tym tomografia komputerowa, wykazały niewielkie złamanie. Lekarze zdecydowali o przeprowadzeniu zabiegu polegającego na ponownym otwarciu rany, aby dokładnie ocenić stan kości i zapobiec ewentualnym powikłaniom. Po operacji zawodniczka pozostała na noc w szpitalu pod obserwacją.

Ćwierćfinałowy bieg został powtórzony, jednak już bez udziału Kamili Sellier. 

Do wypadku odniosła się w rozmowie z Eurosportem inna reprezentantka Polski, Natalia Maliszewska.

- Nie ma co ukrywać, jeździmy na bardzo ostrych łyżwach. Takie odskoki płozy się zdarzają. Kamila była w bardzo złym miejscu, to był przypadek. Wiem, że niestety miała już w swojej karierze pocięty policzek. To są bardzo przykre obrazki. To jest to niebezpieczeństwo, o którym mówimy, które podejmujemy. Wchodzimy w zakręty z prędkością 50 km na godz., jeździmy na ostrzach. Mamy nieprzecinalne stroje i rękawiczki, ale twarz pozostaje odsłonięta - podkreśliła Maliszewska.

Po wypadku do Kamili Sellier napłynęła ogromna fala wsparcia. Kibice masowo komentują jej profile w mediach społecznościowych, dodając słowa otuchy i życzenia szybkiego powrotu do zdrowia. Symboliczne jest to, że jeszcze chwilę przed startem zawodniczka pytała swoich obserwatorów, czy łyżwiarstwo szybkie jest bezpieczne.

Kamila Sellier, znana wcześniej pod nazwiskiem Stormowska, zajęła 4. miejsce w konkursie Asy Sportu 2025 organizowanym przez redakcję "Zawsze Pomorze".   

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama