Reklama
ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie

Kamila Sellier wyszła ze szpitala. Reprezentantka Polski w short-tracku wraca do domu po wypadku na igrzyskach

Do Polski w poniedziałek, 23 lutego wieczorem wracają z Zimowych Igrzysk Olimpijskich kolejni reprezentanci Polski. Wśród nich nie będzie Kamili Sellier z GKS Stoczniowiec Gdańsk, która doznała poważnego urazu twarzy podczas ćwierćfinałowego biegu na 1500 metrów w short-tracku. Ale są też dobre wieści. Nasza reprezentantka wyszła już ze szpitala i jest w drodze do domu.
Kamila Sellier
Kamila Sellier wyszła ze szpitala po groźnym urazie twarzy na igrzyskach

Autor: Polski Komitet Olimpijski

Poważny wypadek Kamili Sellier na Zimowych Igrzyskach Olimpijskich

Kilka dni temu podczas rywalizacji na dystansie 1500 metrów w short-tracku Kamila Sellier, zawodniczka Stoczniowca Gdańsk miała wypadek na torze i doznała groźnej kontuzji. Tuż przed wejściem w zakręt próbowała wcisnąć się pomiędzy prowadzące rywalki. W ferworze walki łyżwiarki straciły jednak równowagę. 

Kamila Sellier przewróciła się i została uderzona łyżwą w policzek, po czym przetransportowano ją do szpitala. Tam pod opieką lekarzy spędziła ostatnie dni. 

Operacja twarzy i dokładna diagnostyka

Okazało się, że uszkodzeniu uległa jedna z kości twarzy i zawodniczka klubu z Gdańska musiała przejść zabieg. Dodatkowo konieczna była diagnostyka oka. 

– Wiem, że to zdjęcie kiedyś mi przypomni, że jestem silniejsza niż mi się wydaje. Dziękuję za wszystkie słowa wsparcia i daję znać, że mam się całkiem dobrze. Dziękuję – napisała w mediach społecznościowych tuż po wypadku Kamila Sellier.

Dlaczego Kamila Sellier wraca do Polski samochodem?

Po niedzielnej (22 lutego) ceremonii zakończenia igrzysk w poniedziałek, 23 lutego ok. godz. 22.00 na warszawskim lotnisku Chopina wylądują reprezentanci Polski, którzy jeszcze w ostatnich dniach rywalizacji walczyli o medale i czołowe lokaty. Wśród nich będzie m.in. wicemistrz olimpijski Władimir Semirunnij.

Ale w samolocie zabraknie Kamili Sellier. Z pierwszych informacji wynikało, że zawodniczka klubu z Gdańska pozostanie we Włoszech, ale już teraz wiadomo, że do Polski wraca z rodzicami samochodem. Spowodowane jest to m.in. względami zdrowotnymi (zmiana ciśnienia w samolocie). Zawodniczka gdańskiego Stoczniowca w Polsce będzie przechodziła rekonwalescencję.

Apel do fanów

Po wypadku Kamila Sellier zwróciła się do fanów, by nie obwiniali za ten wypadek jej rywalki, ponieważ doszło do niego przez przypadek.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama