Plama oleju w porcie w Ustce. Interweniował SAR
Do zdarzenia doszło w niedzielę 1 marca około godziny 11. Do bosmana dyżurnego Kapitanatu Portu Morskiego w Ustce wpłynęło zgłoszenie o plamie ropy widzianej na kanale portowym. Bosman ocenił rozlew i podjął decyzję o wezwaniu ratowników SAR z Ustki, którzy zajmują się również niwelowanie rozlewów substancji ropopochodnych.
CZYTAJ TEŻ: Akcja SAR na Mewiej Łasze. Wychłodzony i przemoczony potrzebował pomocy
Objęła znaczną część kanału portowego
Jak relacjonowali ratownicy, plama objęła znaczną część głównego kanału portowego.
- Po zlokalizowaniu plamy, która objęła znaczną część głównego kanału portowego rozpoczęliśmy usuwanie jej specjalistyczną chemią. Działania prowadzono zarówno z lądu jak i wody. Po trzech godzinach działań udało się nam usunąć plamę - powiedział jeden z ratowników, którzy brali udział w akcji.
Źródło wycieku nadal nieznane
Mimo skutecznego usunięcia rozlewu, nie udało się ustalić, skąd pochodziła substancja ropopochodna.
Wyjaśnieniem sprawy zajmą się inspektorzy ochrony środowiska oraz pracownicy Kapitanatu Portu Morskiego w Ustce. Ich zadaniem będzie ustalenie źródła wycieku oraz ewentualnej odpowiedzialności za zanieczyszczenie.

























Napisz komentarz
Komentarze