Nikola z Glincza urodziła się z głębokim niedosłuchem
Nikola ma siedem lat. Mieszka z rodziną w Glinczu. Urodziła się z głębokim niedosłuchem, ale rodzice dowiedzieli się o tym dopiero, gdy miała dziewięć miesięcy. Po kilku miesiącach dziewczynka miała już dwa aparaty słuchowe. Dzięki temu mogła słyszeć, ale jej mowa nie rozwijała się tak, jak powinna.
- Lekarze skierowali nas na operację wszczepienia implantu słuchowego. Pandemia przesunęła termin, ale w 2021 roku w końcu się udało. Nikola dostała swój pierwszy implant! Dzięki niemu zaczęła słyszeć i powoli poznawać świat dźwięków. Niestety, nie poszło tak dobrze z drugim implantem. Uszkodzenie wewnętrzne ucha na to nie pozwalało i nadal nie pozwala. Dlatego na drugim uszku ma aparat słuchowy, ale jego skuteczność jest ograniczona – przyznają rodzice Nikoli.
MÓWik pomaga Nikoli komunikować się ze światem
Dlatego rozwój mowy dziecka jest dużym wyzwaniem dla bliskich. Dzięki intensywnej terapii logopedycznej i zajęciom z surdopedagogiem Nikola robi małe postępy, ale nadal wymaga stałej, kosztownej rehabilitacji, prywatnych wizyt u wielu specjalistów, dojazdów oraz wymiennych elementów do procesora mowy, które nie są refundowane.
Kilka miesięcy temu dzięki wsparciu ludzi dobrej woli rodzice kupili Nikoli MÓWik, który 7-latka każdego dnia zabiera ze sobą do szkoły. MÓWik to polskie oprogramowanie na tablety/smartfony, zaprojektowane dla osób niemówiących lub z trudnościami w komunikacji, które pozwala na budowanie wypowiedzi (syntezator mowy wypowiada głosem wypowiedź zbudowaną dzięki programowi z kilkunastu tysięcy symboli).
CZYTAJ TEŻ: Babcia dzierga swetry, by ratować wnuka. Tomek z Gdańska potrzebuje leku za 1,7 mln złotych!
- Bardzo dziękujemy za każdą, nawet najmniejszą cegiełkę, która pozwoliła nam zrealizować ten cel. To jednak dopiero pierwszy krok do lepszej przyszłości. Jako rodzice bardzo chcielibyśmy, aby nasza córka mogła mówić i rozwijać się dalej tak, jak jej rówieśnicy. Nasza codzienność wypełniona jest zajęciami, terapią, rehabilitacją. Jesteśmy pod opieką wielu specjalistów, raz w roku jeździmy na ustawianie procesora mowy. Działamy też dodatkowo w domu, a w regularnych ćwiczeniach Nikolę wspiera jej młodsza siostra – Julita – przyznają bliscy.
Dlatego ponownie proszą o wsparcie finansowe (link do zbiórki), by umiejętności, które dotychczas udało się Nikoli wypracować, nie cofnęły się. Dziewczynka nadal potrzebuje wsparcia specjalistów, by uczyć się rozumieć i powtarzać dźwięki, rozpoznawać głosy oraz nazywać emocje.

























Napisz komentarz
Komentarze