W Gdańsku będzie kolejna Akademia Medyczna
Wyższa Szkoła Zdrowia powstała pod koniec lat 90. XX wieku. Ta prywatna uczelnia kształci m.in. na kierunkach dietetyka, kosmetologia, pielęgniarstwo, zdrowie publiczne, fizjoterapia oraz psychologia. Można tu także zrobić studia podyplomowe m.in. z psychodietetyki, onkokosmetologii, podologii czy trychologii kosmetologicznej.
Przed kilkoma dniami na stronie szkoły pojawił się komunikat, informujący, że placówka na mocy decyzji ministra nauki i szkolnictwa wyższego od 1 marca br. będzie nosić nazwę Gdańska Akademia Medyczna Nauk Stosowanych.
Mieszkańcom Pomorza nazwa Akademia Medyczna kojarzy się z inną, renomowaną uczelnią, kształcącą od 1945 do 2009 roku rzesze lekarzy, farmaceutów, pielęgniarek i innych przedstawicieli zawodów medycznych. To Akademia Medyczna w Gdańsku (AMG), poprzedniczka Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.
GUMed: „AMG to nie tylko nazwa”
Komentarz GUMed w tej sprawie pojawił się już na portalu społecznościowym uczelni.
„Z zaskoczeniem i zaniepokojeniem przyjęliśmy decyzję Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego o wyrażeniu zgody na zmianę nazwy Wyższej Szkoły Zdrowia w Gdańsku na „Gdańską Akademię Medyczną Nauk Stosowanych” – czytamy we wpisie. - „Akademia Medyczna w Gdańsku” to nie tylko historyczna nazwa – to część ponad 80-letniej tradycji oraz tożsamości naszej Uczelni. Gdański Uniwersytet Medyczny jest jedynym prawnym następcą Akademii Medycznej w Gdańsku, a dorobek oraz renoma wypracowane przez pokolenia pracowników i studentów pozostają ważnym elementem świadomości mieszkańców Gdańska i całego regionu Pomorza.
W dalszej części przedstawiciele Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego wyrażają obawę, że wykorzystanie historycznej marki w nowej nazwie innej uczelni może wprowadzać w błąd kandydatów na studia, pacjentów oraz partnerów naukowych i społecznych, prowadzić do nieuzasadnionych skojarzeń z dorobkiem i statusem GUMed, a także nosić znamiona dezinformacji w obszarze zdrowia publicznego.
CZYTAJ TEŻ: Nikt nie podważy prawa do wykonywania zawodu psychologa absolwentów GUMed! Sejmowa komisja zmieniła zdanie
Ochrona marki budowanej przez 80 lat
Z tym stanowiskiem zgadza się część komentatorów. - Dla mojej rodziny nazwa „Akademia Medyczna w Gdańsku” ma wymiar nie tylko instytucjonalny, lecz także osobisty i pokoleniowy – twierdzi Piotr Merks. - Mój ojciec, mama oraz siostra mojej mamy ukończyli Akademię Medyczną w Gdańsku. W naszym domu opowiada się historie o wybitnych profesorach, klinikach, wymagających egzaminach i akademickim etosie, który kształtował kolejne pokolenia lekarzy i farmaceutów. To była i pozostaje marka budowana przez dekady poprzez realne osiągnięcia naukowe, kliniczne i dydaktyczne.(...) Dlatego z zaskoczeniem i niepokojem przyjmuję decyzję o wykorzystaniu sformułowania tak blisko kojarzącego się z historyczną „Akademią Medyczną w Gdańsku”. W obszarze zdrowia i edukacji medycznej precyzja komunikacyjna oraz transparentność mają fundamentalne znaczenie. Nazwa uczelni medycznej nie jest wyłącznie elementem marketingowym – jest nośnikiem tradycji, dorobku naukowego oraz społecznego zaufania. To nie jest kwestia konkurencji. To kwestia tożsamości, klarowności i ochrony marki budowanej przez ponad 80 lat.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Otwarto Uniwersyteckie Centrum Stomatologiczne GUMed. Najnowocześniejsze w Polsce
Będzie kampania informacyjna?
Czy można spodziewać się dalszych kroków ze strony Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego?
- Na razie jest burza w sieci – mówi Jolanta Świerczyńska-Krok z działu promocji i komunikacji GUMed. - Wiele osób może mylić GUMed z nową nazwą tej szkoły. Decyzję podjął minister i na nią, jako Gdański Uniwersytet Medyczny, nie mieliśmy wpływu. Będziemy prowadzić kampanię informacyjną, która ma przeciwdziałać dezinformacji.

























Napisz komentarz
Komentarze