W cyklu wystaw zatytułowanym „Osiem i pół tygodnia” prezentowane są dzieła, które dotychczas mogliśmy oglądać jedynie okazjonalnie, a to ze względu na swoją kruchą i wymagającą naturę. Wystawy trwają osiem tygodni, zgodnie z rygorystycznymi wytycznymi konserwatorskimi dotyczącymi ekspozycji dzieł na papierze.

300. rocznica urodzin gdańskiego ilustratora
300. rocznica urodzin Daniela Chodowieckiego to okazja do zaprezentowania jego bogatego dorobku, który – jak czytamy w zapowiedzi wystawy - obejmuje ponad dwa tysiące rycin publikowanych głównie w książkach, ale kupowanych również w postaci pojedynczych arkuszy przez licznych kolekcjonerów. Jednym z nich był gdański kupiec Jacob Kabrun (1759–1814), który zgromadził ponad 900 prac graficznych oraz 155 rysunków autorstwa Chodowieckiego. Znaczna część tej kolekcji, systematycznie uzupełnianej kolejnymi zakupami, przetrwała do dziś w zbiorach Muzeum Narodowego w Gdańsku i jest jednym z największych zespołów dzieł tego artysty w Polsce.
W ramach cyklu „Osiem i pół tygodnia” w 2026 roku Muzeum Narodowe w Gdańsku zaprezentuje ryciny i rysunki Daniela Chodowieckiego w czterech odsłonach tematycznych: Daniel Chodowiecki. Rodzina oświecona (6 marca – 3 maja), Daniel Chodowiecki. Dokumentalista epoki (8 maja – 5 lipca), Daniel Chodowiecki. Ilustrator moralista (10 lipca – 6 września) oraz Daniel Chodowiecki. Nauka, edukacja, reformy (11 września – 1 listopada).

Pierwsza odsłona cyklu to hasło „Rodzina oświecona”. Dzieła Daniela Chodowieckiego są - jak piszą twórcy wystawy - przenikliwym komentarzem do przemian obyczajowych epoki oświecenia. Jednym z najważniejszych i najczęściej powracających motywów w jego grafice i rysunku jest rodzina, która w XVIII wieku przestaje być pojmowana wyłącznie w kategoriach ekonomicznych, dynastycznych czy prawnych, a coraz częściej jako wspólnota uczuć oraz miejsce kształtowania cnót moralnych.
- Wernisaż pierwszej odsłony odbędzie się 6 marca o godz. 17 w Oddziale Sztuki Dawnej Muzeum Narodowego w Gdańsku przy ul. Toruńskiej.

























Napisz komentarz
Komentarze