Wjechał pod szynobus na przejeździe kolejowym w gminie Czersk
Prokuratura Rejonowa w Chojnicach skierowała do chojnickiego sądu rejonowgo akt oskarżenia przeciwko 31-letniemu Dawidowi P., mieszkańcowi gminy Czersk. Mężczyzna odpowie za nieumyślne sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym. W chwili wypadku był pod wpływem amfetaminy.
Do zdarzenia doszło 26 października 2025 roku na przejeździe kolejowym w pobliżu miejscowości Krzyż w gminie Czersk.
ZOBACZ TAKŻE: Katastrofa kolejowa w Gdyni. Maszynista szynobusu usłyszał wyrok
Zderzenie z szynobusem relacji Tczew–Chojnice
Według ustaleń śledczych, 26 października 2025 r. Dawid P. w pobliżu miejscowości Krzyż w gminie Czersk nie zatrzymał się przed przejazdem kolejowym i doprowadził do zderzenia z nadjeżdżającym szynobusem relacji Tczew-Chojnice. W wyniku zderzenia na szczęście żaden z pasażerów szynobusu nie odniósł poważniejszych obrażeń. Doszło jednak do uszkodzenia pojazdu szynowego. Straty Polregio wyniosły aż 800 tys. zł.
- Powyższe zdarzenie zostało zakwalifikowane jako nieumyślnie sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym zagrażającej zdrowiu i życiu wielu osób oraz mieniu w wielkich rozmiarach. Dawid P. swoim zachowaniem umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, poprzez to, że nie zatrzymując się przed znakiem drogowym P14 w czasie załączonego przez sygnalizatory drogowe SSP ostrzegania na przejeździe kolejowo-drogowym oraz nie zachowując szczególnej ostrożności podczas zbliżania się do tego przejazdu, nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu szynobusowi – informuje Prokuratura Rejonowa w Chojnicach.
Kierował pod wpływem amfetaminy
Jak się okazało, Dawid P. prowadził Jaguara pod wpływem amfetaminy (w 2021 r. był już karany sądownie za prowadzenie pojazdu pod wpływem środka odurzającego). Kierujący przesłuchany w charakterze podejrzanego przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów.
- W swych wyjaśnieniach wskazał, że widział, że sygnalizacja na przejeździe kolejowym świeciła się na czerwono i pomimo to kontynuował jazdę. Przyznał się także do tego, że przed zderzeniem z szynobusem zażywał amfetaminę – potwierdza prokuratura.
Wobec Dawida P., na etapie postępowania prokuratorskiego, zastosowano środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji – musi on dwa razy w tygodniu stawiać się w komisariacie policji w Czersku. Musiał także wpłacić poręczenie majątkowe w wysokości 5 tys. zł. Dawidowi P. za popełnienie zarzucanych mu przestępstw grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności.

























Napisz komentarz
Komentarze