Reklama
Reklama

Dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku przeciwko „Marszowi za Pokojem”

Dyrekcja Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku wyraziła stanowczy sprzeciw wobec organizacji „Marszu za Pokojem” przez Konfederację Korony Polskiej. Miałby on rozpocząć się właśnie pod muzeum. – Przy pomniku rtm. Pileckiego nie powinno być miejsca na happeningi z udziałem politycznych liderów, którzy zaprzeczają istnieniu komór gazowych i pochwalają agresję putinowskiej Rosji na Ukrainę – czytamy w stanowisku dyrekcji Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.
Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku
Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku sprzeciwia się „Marszowi za Pokojem” Konfederacji Korony Polskiej

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Stanowisko dyrekcji Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku w sprawie marszu

Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna zapowiedziała, że 11 kwietnia z Placu Władysława Bartoszewskiego przy gdańskim Muzeum II Wojny Światowej ruszy „Marsz za Pokojem”.

Prof. Rafał Wnuk, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku opublikował stanowisko w tej sprawie, sprzeciwiając się temu marszowi.

Na Placu Władysława Bartoszewskiego, przy pomniku rtm. Witolda Pileckiego, obok wystawy tłumaczącej genezę narodzin totalitaryzmów nazistowskiego i sowieckiego, nie powinno być miejsca na happeningi z udziałem politycznych liderów, którzy zaprzeczają istnieniu komór gazowych i pochwalają agresję putinowskiej Rosji na Ukrainę

prof. Rafał Wnuk / dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Znaczenie pomnika rtm. Witolda Pileckiego i Placu Władysława Bartoszewskiego

Dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku prof. Rafał Wnuk przypomina, że zarówno rtm. Witold Pilecki, jak i Władysław Bartoszewski byli więźniami Auschwitz – miejsca, gdzie setki tysięcy obywateli II Rzeczpospolitej narodowości polskiej i żydowskiej zginęły w komorach gazowych, a ich ciała spłonęły w krematoriach.

Po wyjściu z obozu Władysław Bartoszewski został członkiem „Żegoty” – organizacji pomagającej Żydom w dobie Holokaustu. Witold Pilecki natomiast po ucieczce napisał raport drobiazgowo opisujący funkcjonowanie obozowej fabryki śmierci.

– Wspomniani Polscy Patrioci trafili po wojnie do stalinowskich więzień, po czym rtm. Pilecki został skazany na śmierć i zamordowany. Władimir Putin, wielkoruski szowinista, wielokrotnie podkreślał, że uważa Józefa Stalina za swego historycznego idola, którego drogą podąża – podkreślił w oświadczeniu prof. Rafał Wnuk.

Sprzeciw wobec wykorzystywania przestrzeni muzeum do celów politycznych

Urządzanie na Placu Władysława Bartoszewskiego, pod pomnikiem Pileckiego rzekomo pacyfistycznego marszu przez partię Grzegorza Brauna – oświęcimskiego negacjonisty, antysemity i głosiciela prorosyjskiej, putinowskiej propagandy – jest wyrazem pogardy wobec Polskich Bohaterów i ordynarną manipulacją historyczną. Jako dyrektor wyrażam głębokie oburzenie z powodu próby użycia przestrzeni Muzeum II Wojny Światowej do celów politycznych, które naruszają dobre imię poległych, zamordowanych i zamęczonych. Pamięć ofiar niemieckiego i sowieckiego totalitaryzmu musi być zachowana.

prof. Rafał Wnuk / dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku

Apel do władz i służb o reakcję na ewentualne naruszenia prawa

Prof. Rafał Wnuk przyznaje, że prawo polskie zezwala na zwoływanie tego rodzaju „propokojowych zgromadzeń”. Jednak, w przypadku naruszenia prawa przez organizatorów marszu – poprzez propagowanie haseł negacjonistycznych lub naruszających godność i pamięć ofiar II wojny światowej, oczekuje od władz wydających pozwolenie na manifestację jej przerwania, a od policji i prokuratur – zdecydowanych działań zmierzających do ukarania winnych.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Marek Rapior 20.03.2026 17:05
Komentarz usunięty

Reklama
ReklamaDzień jedności Kaszubów Władysławowo
Reklama
Reklama