Kamizelki dla ratowników medycznych z opóźnieniem
Ministerstwo Zdrowia nie zdąży wyposażyć wszystkich karetek pogotowia w kamizelki nożo- i szpikulcoodporne do końca marca. Jak podaje RMF24, nowy termin dostaw wyznaczono na koniec maja 2026 roku.
Sprzęt ma trafić do wszystkich zespołów ratownictwa medycznego w całej Polsce z około dwumiesięcznym opóźnieniem.
CZYTAJ TEŻ: Kopał ratowników medycznych z Tczewa i groził im śmiercią. Agresywny 74-latek usłyszał zarzuty
Ministerstwo Zdrowia: Trwa proces zakupu i certyfikacji
Wiceministra zdrowia Katarzyna Kacperczyk poinformowała, że trwają podpisy umów na zakup kamizelek ochronnych. Jak wyjaśniła, proces wydłużył się ze względu na konieczność zapewnienia odpowiednich standardów bezpieczeństwa.
– Chcemy, żeby kamizelki miały certyfikat europejski. Tych produktów nie było do tej pory w takim zakresie, jaki jest nam potrzebny – podkreśliła.
Dystrybucja sprzętu ma rozpocząć się pod koniec marca, a do końca maja kamizelki powinny trafić do wszystkich karetek. Resort zapowiada również, że żadna placówka nie zostanie ukarana przez Narodowy Fundusz Zdrowia za ewentualne braki w wyposażeniu.
Kiedy ratownicy będą używać kamizelek?
Równolegle trwają prace nad opracowaniem procedur dotyczących używania kamizelek ochronnych przez ratowników medycznych. Wytyczne powstają we współpracy ze środowiskiem ratowników, aby jasno określić sytuacje, w których sprzęt powinien być wykorzystywany.
– Jeśli nawet takie kamizelki uratują jedno życie, to warto je zapewnić – zaznaczyła wiceministra.
Ataki na ratowników medycznych. Tysiące interwencji policji
Wprowadzenie kamizelek ochronnych to odpowiedź na rosnącą liczbę agresywnych incydentów wobec ratowników medycznych.
Jak wynika z danych, w 2025 roku ratownicy wzywali policję ponad 3000 razy z powodu agresji ze strony pacjentów lub osób trzecich. Eksperci szacują, że łączna liczba incydentów – w tym także przemocy werbalnej – może sięgać nawet 350 tysięcy rocznie.
Tragiczny atak w Siedlcach impulsem do zmian
Do wprowadzenia dodatkowych środków bezpieczeństwa przyczynił się m.in. tragiczny atak, do którego doszło w Siedlce. Podczas interwencji medycznej 59-letni mężczyzna ugodził nożem jednego z ratowników. 64-letni medyk zmarł w szpitalu, a drugi członek zespołu został ranny.
ZOBACZ TAKŻE: Pijani i agresywni pacjenci zalewają SOR-y na Pomorzu
Surowsze kary za ataki na medyków
W odpowiedzi na nasilającą się przemoc wobec personelu medycznego, w drugiej połowie 2025 roku przyjęto nowelizację Kodeks karny.
Nowe przepisy, obowiązujące od początku 2026 roku, podnoszą karę za czynną napaść na medyka do 5 lat więzienia oraz wprowadzają tryb przyspieszony postępowań sądowych.

























Napisz komentarz
Komentarze