Reklama
Reklama

Gdańscy aktorzy z przesłaniem do lalkarzy Pomorza

21 marca obchodzimy Światowy Dzień Lalkarstwa. To święto teatralnej lalki i dającego jej życie aktora, święto teatrów lalkowych i wszystkich twórców tym scenom oddanych. Także na Pomorzu.
Edyta Janusz-Ehrlich i Jakub Ehrlich w spektaklu „Zmień się!”
Edyta Janusz-Ehrlich i Jakub Ehrlich w spektaklu „Zmień się!”, Teatr Miniatura 2022

Autor: Piotr Pędziszewski

21 marca. Światowy Dzień Lalkarstwa

Od lat 21 marca, w Światowy Dzień Lalkarstwa, na scenach teatrów lalkowych świata wygłaszane jest orędzie przygotowane przez artystę związanego ze sceną teatru lalek. W tym roku to przesłanie od malijskiego lalkarza, gawędziarza i muzyka. 

– Światowy Dzień Lalkarstwa jest Świętem Światła Życia – napisał Yaya Coulibaly, jedna z najbardziej cenionych indywidualności światowego lalkarstwa. – Lalka jest zwierciadłem naszej tożsamości kulturowej, trampoliną do rozkwitu naszej sztuki i kultury, niezastąpioną ramą dla afirmacji naszego geniuszu twórczego. Dlatego sztuka lalkarska musi być wspierana…

Edyta Janusz-Ehrlich w spektaklu „Lot Maksymiliana”
Edyta Janusz-Ehrlich w spektaklu „Lot Maksymiliana”, Teatr Miniatura, 2025 (fot. Piotr Pędziszewski)

Gdańskie orędzie dla lalkarzy Edyty Janusz-Ehrlich i Jakuba Ehrlich

Redakcja „Zawsze Pomorze” zainicjowała pomorską tradycję orędzia na Światowy Dzień Lalkarstwa. O przesłanie do lalkarzy Pomorza poprosiliśmy tym razem dwoje aktorów gdańskiego Teatru Miniatura: Edytę Janusz-Ehrlich i Jakuba Ehrlicha.

Oto ich słowa:

Tadeusz Różewicz napisał w „Kartotece”: „To jest moja ręka. Ruszam ręką. Moja ręka. Moje palce. Moja żywa ręka jest taka posłuszna. Robi wszystko co pomyślę.”.

Ręka, nasze – lalkarzy, narzędzie pracy. Jeden, nawet najmniejszy, ruch ręki potrafi wyczarować nowy – niezwykły świat. Ożywia lalki i przedmioty. Oswaja emocje. Opowiada historie. Bawi albo wzrusza.

Drodzy Koledzy, podajmy sobie zatem rękę, życząc wytrwałości na naszej niełatwej artystycznej drodze. To, co robimy ma ogromne znaczenie. Kształtujemy nowe pokolenia. W tych czasach pozbawionych empatii, gdzie każdy żyje osobno, uczymy wrażliwości i współodczuwania.

Bądźmy wytrwali, kreatywni, ryzykujmy i bawmy się formą.

Niech każde wejście na scenę będzie spotkaniem z drugim człowiekiem i samym sobą.

Jakub Ehrlich w przedstawieniu „Bibuła w tapczanie”
Jakub Ehrlich w przedstawieniu „Bibuła w tapczanie”, Tatr Miniatura 2025 (fot. Piotr Pędziszewski)
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

ReklamaActiva - Kamienice Pruszczańskie
ReklamaDzień jedności Kaszubów Władysławowo
Reklama
Reklama