Reklama Radio Gdańsk Pomorskie na pełnym baku

Urząd Morski w Słupsku od 1 lipca. Nowością biuro do spraw energetyki morskiej

Dopiero w lipcu tego roku, a nie jak planowano wstępnie w kwietniu, Urząd Morski w Słupsku, rozpocznie swoją działalność. Nadal trwają uzgodnienia dotyczące zakresu jego funkcjonowania. Nowością ma być biuro do spraw energetyki morskiej.
Urząd Morski w Słupsku od 1 lipca. Nowością biuro do spraw energetyki morskiej
Urząd Morski w Słupsku ma objąć swoim działaniem teren środkowego wybrzeża tak, jak przed likwidacją w 2020 roku

Autor: Urząd Morski w Słupsku

Decyzja o reaktywacji Urzędu Morskiego w Słupsku zapadła w 2025 roku

Powodem takich zmian w administracji morskiej jest rozwijająca się na środkowym wybrzeżu branża morskich farm wiatrowych. To właśnie w portach Łeba, Ustka, Darłowo czy Kołobrzeg powstają bazy serwisowe morskich farm wiatrowych a na południowym Bałtyku stawiane są już pierwsze wiatraki.

Urząd Morski w Słupsku działał nieprzerwanie, przez 65 lat, do 1 kwietnia 2020 roku. Decyzja o likwidacji zapadła za ówczesnej władzy. Marek Gróbarczyk, który był wtedy ministrem gospodarki morskiej przekonywał, że likwidacja to jedynie element reorganizacji administracji morskiej w Polsce. Obszar pracy likwidowanej placówki podzielono między urzędy morskie w Gdyni i Szczecinie. W momencie likwidacji w Urzędzie Morskim w Słupsku pracowało około 350 osób. Większość z nich przeszła do pracy w nowych urzędach i nadal pracują w kapitanatach i bosmanatach oraz obwodach ochrony brzegu morskiego. 

Otwarcie miało być 1 kwietnia, będzie 1 lipca br.

W ubiegłym roku Minister Infrastruktury przyjął dwa zarządzenia dotyczące utworzenia urzędu i obszaru jego funkcjonowania. Jako datę startową podano 1 kwietnia.  Dodatkowo w marcu minister podjął decyzję o powołaniu pełnomocnika, który zajmie się tworzeniem struktur nowej jednostki. Został nim Tomasz Bobin, obecnie sekretarz Urzędu Miasta Darłowo, ale w latach 2010-2016 dyrektor Urzędu Morskiego w Słupsku.  Właśnie to doświadczenie spowodowało, że został wybrany na pełnomocnika. 

WIĘCEJ NA TEN TEMAT: Urząd Morski w Słupsku wraca po 6 latach. Minister powołał pełnomocnika

Bobin w rozmowie telefonicznej przyznał nam, że kwietniowy termin jest nierealny. W planie jest termin 1 lipca. 

- Właśnie wyszedłem ze spotkania w ministerstwie i już wiem, że nowy urząd będzie miał takie same granice, jak wcześniej. Czyli od Dźwirzyna do Łeby - mówi Tomasz Bobin. - To była jedna z ostatnich spornych spraw. Teraz czeka nas dużo pracy związanej z powołaniem placówki. Oczywiście nie będzie tak, że w lipcu zaczniemy działać na sto procent, bo wiele procedur będzie można uruchomić dopiero, kiedy placówka zacznie swoją formalną działalność

Większość pracowników z obecnie działających Urzędów Morskich w Szczecinie i Gdyni ma przejść do nowego urzędu

Zdaniem pełnomocnika większość pracowników z obecnie działających Urzędów Morskich w Szczecinie i Gdyni przejdzie do nowego urzędu. Są to w szczególności pracownicy kapitanatów i bosmanatów portów oraz oddziałów ochrony wybrzeża. Nie wszystkie etaty da się jednak zapełnić. Wstępnie szacuje się, że potrzebnych będzie około 40 nowych pracowników. 

- Chcemy, odtworzyć wydziały, tak aby miały solidne zaplecze kadrowe. Zatrudniać będziemy jednak dopiero po powołaniu placówki. Mogę powiedzieć, że nowością jest biuro do sprawy morskiej energetyki, które chcemy utworzyć w urzędzie - dodaje Bobin.

Według wstępnych wyliczeń przywrócenie Urzędu Morskiego w Słupsku będzie kosztowało Skarb Państwa dodatkowe 10 mln zł, reszta pieniędzy będzie przesunięta z Urzędów Morskich w Gdyni i Szczecinie. 

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama