Aktualizacja | Godz. 10.00
Jak przekazała nam oficer prasowa aspirant Aleksandra Drobińska z chojnickiej policji, poranna ewakuacja kilkudziesięciu mieszkańców Charzyków przebiegła bezproblemowo. Wszyscy opuścili swoje domy i mieszkania, co sprawdzali policjanci wraz ze strażakami z OSP z gminy Chojnice.
- Na daną chwilę wyłączony jest obszar od linii brzegowej i dalej ulicą Żeglarską, Długą, Turystyczną i Stromą – mówi Aleksandra Drobińska. - O wszystkich zmianach będziemy na bieżąco informować.
Po godz. 9.00 swoją pracę – od wyznaczenia terenu - rozpoczęli saperzy z Gdyni. Jak udało nam się zaobserwować kilkunastu niewybuchów szukają po lewej stronie pomostu (patrząc w stronę pomostu od plaży, przy woprówce). Ich działania mogą potrwać kilka godzin.
Ewakuacja w Charzykowach
Ewakuacja w Charzykowach
W czwartek, 7 maja w miejscowości Charzykowy zarządzono ewakuację mieszkańców z kilku ulic: Żeglarskiej, Długiej, Turystycznej i Stromej. Jak nieoficjalnie ustaliliśmy, na niewybuchy natrafił przypadkowo płetwonurek. Mają one znajdować się w pobliżu głównego pomostu w Charzykowach, gdzie cumuje statek Tur.
Mieszkańcy o ewakuacji dowiedzieli się w środę, 6 maja po południu.
- Byli u nas strażacy i poinformowali nas o dzisiejszej ewakuacji. Powiedzieli, że możemy udać się do szkoły, co mamy ze sobą zabrać. Ja na szczęście mam w Charzykowach córkę, więc idę właśnie do niej – powiedziała nam w czwartek, przed godz. 8.00 pani Danuta Dalecka, mieszkanka Charzyków.
CZYTAJ TEŻ: Niebezpieczne znalezisko w gminie Chojnice! Policjanci zabezpieczyli prawie 30 niewybuchów
Mieszkańcy zaskoczeni
Jak przyznała, w Charzykowach mieszka dopiero od kilku lat, ale jest bardzo zaskoczona znalezieniem tylu niewybuchów. Bardzo zaskoczony był tą informacją również pan Jerzy, wędkarz, którego spotkaliśmy po godz. 7.00 na głównym pomoście, przy którym znaleziono niewybuchy.
- Poważnie? Nic nie wiedziałem o tym. Ciekawe w jakim stanie są te niewybuchy, jeżeli tyle lat przeleżały tu w wodzie. No to będę musiał się stąd ewakuować, ale i tak dziś słabo ryby biorą. Ale ten pomost to moje ulubione miejsce, czasami w dwie godziny i z 18 okoni tu złapię – powiedział zaskoczony.
Na miejscu pracują policjanci i strażacy, który aktualnie sprawdzają czy w domach nie ma już mieszkańców. Przed południem niewybuchy mają być wyciągane z wody.
- Powrót mieszkańców będzie możliwy po wyeliminowaniu zagrożenia. Będziemy informowali o postępach na bieżąco – informuje chojnicka policja.






















Napisz komentarz
Komentarze