Dwie osoby zatrzymane. Jedna trafiła do aresztu
W sprawie fałszywych alarmów zatrzymano obecnie dwie osoby - poinformowała prokuratura. Wobec obu sądy już zastosowały 3-miesięczne areszty tymczasowe. Służby zapewniają jednak, że sprawa jest rozwojowa i to nie ostatnie zatrzymania.
Według ustaleń śledczych zatrzymani to młodzi ludzie - głównie około dwudziestolatkowie - którzy mieli już wcześniej problemy związane z podobnymi zgłoszeniami. Jak zaznaczył Kierwiński, osoby te działały wspólnie, jednak grupa kontaktów może być znacznie szersza.
ZOBACZ TAKŻE: Premier zapowiada pilne działania po fałszywym alarmie w domu rodziny Nawrockiego
- W toku trwającego śledztwa ustalono, że z wykorzystaniem komunikatorów i platform internetowych utworzyła się grupa, której działalność ukierunkowała się na działalność przestępczą. Uczestnicy grupy zazwyczaj kontaktowali się przez Internet i nie znali się osobiście. Grupa szybko zbudowała swoją hierarchię, która motywowała do tego aby się w niej piąć, ale również pozwalała na kontrolę wykonywania poleceń kierownictwa - czytamy w komunikacie Prokuratury Okręgowej Warszawa-Praga.
Wśród zgłoszeń mieszkanie rodziny Karola Nawrockiego
Jednym z najgłośniejszych incydentów była interwencja służb w mieszkaniu należącym do matki prezydenta Karola Nawrockiego w Gdańsku. Do Centrum Powiadamiania Ratunkowego wpłynęły dwa zgłoszenia SMS dotyczące rzekomego pożaru oraz osób, które miały nie oddychać w lokalu.
Na miejsce skierowano straż pożarną, policję i ratowników medycznych. Strażacy po przybyciu nie zauważyli oznak pożaru, jednak równolegle wpłynęło kolejne zgłoszenie informujące o osobie, która miała stracić funkcje życiowe. Dowódca akcji podjął decyzję o siłowym wejściu do mieszkania. Jak później ustalono, alarm był fałszywy, a lokal był pusty.
CZYTAJ TEŻ: Jest śledztwo ws. fałszywego alarmu o pożarze w mieszkaniu rodziny Karola Nawrockiego
Fałszywe alarmy dotyczyły także polityków i mediów
Śledztwo obejmuje również zgłoszenia dotyczące siedziby TV Republika, mieszkania Tomasza Sakiewicza, posesji Jarosława Kaczyńskiego oraz mieszkania Sławomira Cenckiewicza. Jak zapewnia minister Kerwiński, sprawa ma charakter rozwojowy, a funkcjonariusze analizują kolejne tropy.
W gronie zatrzymanych, o których dziś informują śledczy, nie ma osoby lub osób bezpośrednio związanych z fałszywym zgłoszeniem dotyczącym mieszkania matki prezydenta Karola Nawrockiego. Ale jak zapewnił w TVN24 szef MSWiA, śledczy są blisko ustalenia osoby odpowiedzialnej za alarm dotyczący mieszkania rodziny prezydenta. Jak zaznaczył, zgłoszenie zostało wysłane za pośrednictwem internetowej bramki SMS.
Donald Tusk: To zorganizowane grupy młodych ludzi
Do sprawy odniósł się również premier Donald Tusk. Szef rządu podkreślił, że służby traktują sprawę bardzo poważnie, a działania sprawców mogły prowadzić do realnego zagrożenia życia i dezorganizacji pracy ratowników.
- Wszystko wskazuje na to, że mamy do czynienia z dobrze zorganizowanymi grupami młodych ludzi - powiedział premier. Według Tuska sprawcy mogli działać dla rozgłosu lub „fejmu”, a nie z pobudek politycznych.
Premier zapowiedział również, że służby dysponują narzędziami pozwalającymi identyfikować osoby odpowiedzialne za tego typu działania, a prokuratura i sądy mają traktować podobne przestępstwa z pełną surowością.




![Otworzył drzwi i kopnął kierującą. Bulwersujące nagranie ze Straszyna [FILM] Kopnął kierującą i walił pięścią w szybę. Bulwersujące nagranie ze Straszyna](https://static2.zawszepomorze.pl/data/articles/sm-16x9-kopnal-kierujaca-i-walil-piescia-w-szybe-bulwersujace-nagranie-ze-straszyna-1779716441.png)



















Napisz komentarz
Komentarze