XXIII Mistrzostwa Polski w Zażywaniu Tabaki
Mieszkańców, gości i duże grono turystów z całej Polski przywitali: Michał Melibruda, wójt gminy Chmielno, Stanisław Klimowicz, przewodniczący Rady Gminy Chmielno oraz Edyta Klasa, dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji, organizator imprezy.
- Witamy tych, którzy przybyli z bliska, z daleka i z bardzo daleka. Tak się dzieje w ciągu roku, że Chmielno raz pachnie truskawką, podczas dożynek świeżo upieczonym chlebem, innym razem pachnie świeżo usmażoną sielawką, których u nas multum, a dzisiaj Chmielno pachnie tabaką - mówił wójt Melibruda.
Jak dodał, dla ludzi żyjących na Kaszubach, tabaka, to nie brązowy proszek, to tradycja i sposób życia. To jest magia, ceremonia i rytuał. Tabakę zażywają wszędzie: w banku, w sklepie, na poczcie, a nawet w kościele.
- Już od dawna na Kaszubach jest taki prastary zwyczaj, że jak ksiądz rozpoczyna kazanie, to tabakiera krąży po kościele - przypomniał Michał Melibruda.- Chłopi, młodzieńcy zażywają i jak kończą, to znak, że ksiądz kazanie też musi skończyć. Dziś jest to mniej powszechny zwyczaj, ale wciąż spotykany. Ale, drodzy państwo, nie zawsze było tak różowo. Mieliśmy czas, kiedy tabaka jako wyrób tytoniowy była zakazana. Ale Kaszubi są pomysłowi i co wtedy zrobili? Zaprosili obecnego premiera, Donalda Tuska do Chmiela, przedstawili mu problem, no i tabaka została przywrócona natychmiast jako wyrób dozwolony. I dzięki temu możemy już po raz 23. cieszyć się ogólnopolskim festiwalem zażywania tabaki.
Na dobry początek zespół GIS
To już swego rodzaju zwyczaj na Kaszubach, że podczas tych największych imprez organizatorzy zapraszają na rozpoczęcie imprezy zespół GIS, który podbił serca Polaków w programie Must Be the Music. Dlaczego? To proste, żeby przyciągnęli publiczność. I to się sprawdza. Tłumy pod sceną pojawiają się na zespół, a nie dopiero na gwiazdę wieczoru.
W niedzielę już po południu, nie tylko stadion w Chmielnie, ale też wszystkie uliczki tej turystycznej perełki Kaszub, pełne były ludzi i samochodów.
Zapytaliśmy członków zespołu GIS, jak sobie radzą z tą ogromną popularnością po Must Be the Music.
- Tak samo jak wcześniej, tyle, że jest jeszcze bardziej gorąco, jeszcze więcej ruchu, więcej koncertów i więcej wylanego potu, jak widać, po tym koncercie - powiedział nam Artur Dering, wokalista grający na bębnie, główny showman zespołu. - Mamy coraz więcej koncertów w Polsce, za dwa tygodnie jedziemy na Podkarpacie. Jednak większość koncertów staramy się grać u nas, na Kaszubach.
I nie ma się co dziwić tej ogromnej popularności grupy. W zespole, co istotne - na żywo, gra 11 przystojnych, wykształconych muzycznie chłopaków. Choć na pierwszym planie jest Artur i jego młodszy brat Miłosz, to pozostała dziewiątka też przyciąga wzrok i raczy wrażeniami ucho. Na instrumentach dętych grają: Damian, Łukasz, Paweł, Piotrek, Przemek, drugi Piotrek i Kuba.
9 uczestników w rywalizacji o Złotą Tabakierę
Do rywalizacji stanęli według kolejności występów:
- Robert Kąkol,
- Teresa Klasa,
- Ireneusz Brauer,
- Grzegorz Włudarski,
- Krystyna Wyszecka,
- Bogusław Wrzesień,
- Daniel Saulski,
- Kamil Formela,
- Mirosław Marszałkowski.
Występy oceniało jury w składzie: Maria Piotrowiak, Andrzej Olszewski, Maria Leszczyńska i Emilia Wiśniewska.
Każdy z uczestników, no... prawie każdy, wykonał wymagany przez regulamin program. Widoczne też było, że dla niektórych była to tylko dobra zabawa i chęć powiedzenia kilku słów przed tak ogromną publicznością.
ZOBACZ RÓWNIEŻ: Bartłomiej Flisikowski Mistrzem w Zażywaniu Tabaki
Po aplauzie zebranych widoczne było, że serca publiczności podbiły w tym roku panie Teresa Klasa i Krystyna Wyszecka, która nie za dużo powiedziała, ale ujęła urokiem i poczuciem humoru.
Natomiast biorąc pod uwagę regulamin i całość występu, od początku wyróżnił się Robert Kąkol. Dzięki jego występowi można było nie tylko się pośmiać, ale zobaczyć na własne oczy jak ta tabaka powstaje.
Złota Tabakiera dla Roberta Kąkola z Grzybna w gminie Kartuzy
Ogłoszenie wyników rozpoczęto od wręczenia dyplomów za udział, bo już samo wystąpienie na tej dużej scenie i przed tak liczną publicznością było nie lada wyzwaniem.
Wręczono też nagrody uzupełniające. I tak nagroda publiczności powędrowała do Krystyny Wyszeckiej, a nagroda sołtysa Chmielna - do Daniela Saulskiego z Gdańska. Wypada dodać, że gdyby podczas swojego występu pan Daniel nie zapomniał o obowiązkowym zażyciu tabaki, to... kto wie, jak wyglądałoby tegoroczne podium.
Zwycięzcą XXIII Mistrzostw Polski w Zażywaniu Tabaki został przesympatyczny Robert Kąkol z Grzybna. Srebrną tabakierę wywalczył Bogusław Wrzesień, a brązową - Kamil Formela.
Ponad 40-letni KZPiT "Chmielanie" pokazał, co potrafi
Tej artystycznej wizytówki Chmielna nie mogło zabraknąć podczas Festiwalu Tradycji Kaszubskich w Chmielnie.
W swoim repertuarze zespół posiada około 80 pozycji pieśniowych, śpiewanych w języku kaszubskim. Członkowie występują w oryginalnych regionalnych strojach, ozdobionych haftem kaszubskim. Śpiewają pieśni, których autorami są m.in. A. Tomaczkowski, W. Treder, A. Pepliński, J. Trepczyk, L. Roppel.
Repertuar taneczny to popularne tańce kaszubskie, takie jak: dzek, owczarz, koseder, korkowy, kowal, krzyżnik oraz wiele, wiele innych, które choreograficznie opracował Jan Właśniewski oraz Jerzy Soliwoda. Zespół występował nie tylko przed polską publicznością. Popularyzował kaszubską kulturę ludową, m.in. w Bułgarii, na Węgrzech, w Estonii, na Łotwie, Litwie, w Gruzji, Niemczech, Francji i Szwecji.
Na finał AFTER PARTY
I tu już nic do dodania. Tak jak GIS rozkręcił imprezę, a tabacznicy sprowokowali do śmiechu i wspólnej zabawy, tak After Party dokręcił śrubę. Od pierwszych taktów znanych przebojów, tańczył i śpiewał cały stadion.



Napisz komentarz
Komentarze