Miesiąc temu premier Donald Tusk zaapelował do samorządów w całej Polsce o rozważenie pełnego odpartyjnienia spółek samorządowych. Jak podkreślił, takie rozwiązanie mogłoby pozytywnie wpłynąć na reputację samorządów i powinno dotyczyć nie tylko spółek Skarbu Państwa, ale również spółek komunalnych - „wszędzie tam, gdzie jest to możliwe”. Rekacja premiera to pokłosie afery w Szpitalu Południowym w Warszawie.
Jednym z pierwszych przykładów realizacji tego apelu była decyzja radnego Koalicji Obywatelskiej z Bielska-Białej, dr. Klaudiusza Komora. Z dniem 3 lipca 2026 roku zrezygnował on z członkostwa w radzie nadzorczej Specjalistycznego Szpitala w Zabrzu, podlegającego samorządowi województwa śląskiego. Jak wskazał, decyzję podjął właśnie w związku z apelem premiera.
Gdańscy radni PiS: Odpolitycznić miejskie spółki
Do tej sytuacji odwołali się gdańscy radni PiS: Barbara Imianowska, Przemysław Majewski i Andrzej Skiba, którzy skierowali do władz miasta interpelację dotyczącą funkcjonowania spółek z udziałem Miasta Gdańsk.
Samorządowcy w interpelacji zapytali przede wszystkim, czy prezydent Gdańska podziela stanowisko premiera w sprawie potrzeby pełnego odpartyjnienia spółek komunalnych. Chcieli również uzyskać informację, ile osób zasiadających obecnie w zarządach i radach nadzorczych miejskich spółek jest jednocześnie członkami partii politycznych, radnymi lub pełni funkcje w strukturach partyjnych. W interpelacji poprosili także o wskazanie nazwisk tych osób wraz z nazwami spółek i zajmowanymi stanowiskami.
Radni pytali ponadto, czy miasto planuje wprowadzenie bardziej przejrzystych, apolitycznych zasad powoływania władz spółek komunalnych opartych przede wszystkim na kwalifikacjach, doświadczeniu i wynikach konkursów oraz czy prezydent zamierza zaapelować do osób aktywnych politycznie o rezygnację z funkcji w organach miejskich spółek, wzorem decyzji podjętej w Bielsku-Białej. Ostatnie pytanie dotyczyło harmonogramu ewentualnych działań oraz możliwości przedstawienia Radzie Miasta informacji o składach personalnych organów spółek.
ZOBACZ TAKŻE: Ile zarobili prezydenci miast z Pomorza? Oświadczenia majątkowe za 2025 rok
Grzelak: Wszystko odbywa się zgodnie z prawem
Na interpelację odpowiedział zastępca prezydenta Gdańska Piotr Grzelak. Jak zaznaczył w odpowiedzi, decyzje dotyczące powoływania członków zarządów i rad nadzorczych podejmowane są zgodnie z przepisami prawa oraz procedurami właściwymi dla spółek prawa handlowego, z uwzględnieniem specyfiki spółek komunalnych.
Magistrat zapewnił również, że wszystkie osoby powołane jako przedstawiciele miasta do rad nadzorczych oraz zarządów spółek z udziałem miasta Gdańska, posiadają wymagane kwalifikacje, doświadczenie i uprawnienia do pełnienia swoich funkcji. Wiceprezydent w odpowiedzi wskazał, że spełniają one wymogi wynikające z obowiązujących przepisów, w tym ustawy o zasadach zarządzania mieniem państwowym oraz innych regulacji dotyczących spółek z udziałem jednostek samorządu terytorialnego.
W piśmie podkreślono także, że nadzór właścicielski nad miejskimi spółkami sprawowany jest zgodnie z zasadą legalizmu, w interesie miasta i z zachowaniem najwyższej staranności.



Napisz komentarz
Komentarze