Wypuścili do obiegu fałszywe dwustuzłotówki
Mieszkaniec Ustki Arkadiusz S. (lat 65) oraz mieszkaniec Chełmka pod Oświęcimiem Dominik S. (lat. 31) zostali zatrzymaniu w marcu tego roku, po tym jak w jednym ze sklepów w Człuchowie ujawniono, że płacili fałszywym banknotem 200-złotowym. Podczas zatrzymania znaleziono u nich jeszcze 32 inne podrobione banknoty o nominale 200 zł. Kolejne 74 podrobione banknoty o nominale 200 zł zostały zabezpieczone w Ustce, w wyniku przeszukania mieszkania należącego do Arkadiusza S. W toku tego przeszukania, w rzeczach należących do Dominika S. ujawniono także amfetaminę o wadze ponad 15 gram.
- Mężczyźni od jakiegoś czasu zajmowali się puszczaniem w obieg fałszywych banknotów o nominale 200 zł - wyjaśnia Paweł Wnuk, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Słupsku - Za każdym razem banknoty te puszczali w sklepach tej samej sieci,płacąc nimi za zakupione towary. Z dotychczasowych ustaleń wynika, iż banknotami takimi zapłacili w 15 sklepach w Bytowie, Miastku, Lęborku, Kołobrzegu, Człuchowie oraz Darłowie.
Zaraz po zatrzymaniu obaj mężczyźni zostali aresztowani na okres 3 miesięcy. W trakcie prowadzonych przesłuchań nie przyznali się do popełnienia przestępstw związanych z puszczaniem w obieg i przechowywaniem fałszywych banknotów. Dominik S. przyznał się natomiast do posiadania narkotyków.
Z uwagi na wagę sprawy śledztwo zostało przejęte do dalszego prowadzenia przez Prokuraturę Okręgową w Słupsku. Teraz prokuratorzy zawnioskowali o przedłużenie tymczasowego aresztu. Wniosek został zaakceptowany przez Sąd Rejonowy w Bytowie.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zarabiali na legalizacji pobytu cudzoziemców. W tle fałszywe dokumenty i fikcyjne studia
- Śledztwo jest rozwojowe i obecnie prowadzone są działania zmierzające do ustalenia, gdzie jeszcze podejrzani puścili w obieg fałszywe banknoty. Śledczy próbują również ustalić, czy w proceder ten zaangażowane są jeszcze inne osoby, a także, przez kogo fałszywe banknoty zostały wyprodukowane. Prokuratura oczekuje na sporządzenie specjalistycznej opinii kryminalistycznej, której celem jest określenie, jakiej techniki użyto do wyprodukowania fałszywych banknotów - dodaje Paweł Wnuk.
Fałszowanie pieniędzy stanowi zbrodnię, za popełnię której grozi kara nawet do 25 lat pozbawienia wolności, natomiast za przechowywanie oraz puszczanie w obieg fałszywych banknotów grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.


Napisz komentarz
Komentarze