We wtorek 23 czerwca Dzień Ojca!
Z okazji przypadającego jutro, 23 czerwca, Dnia Ojca warto przyjrzeć się nowemu modelowi rodzicielstwa, który z roku na rok się zmienia. Dzisiaj obowiązujące przepisy pozwalają już nie tylko na krótki urlop ojcowski, ale również na szeroki dostęp do urlopów rodzicielskich.
Gdy na świecie pojawia się nowo narodzone dziecko, ubezpieczeni rodzice mają do dyspozycji łącznie aż 61 tygodni wolnego od pracy (w przypadku jednego dziecka), na które składa się urlop macierzyński oraz rodzicielski. Warto podkreślić, że prawo to dotyczy również opiekunów przysposabiających dziecko, a sam wymiar wolnego rośnie w przypadku ciąży mnogiej lub posiadania zaświadczenia wynikającego z ustawy „Za życiem”.
ZOBACZ: Pomysł na Dzień Ojca: Sprawdzone prezenty, które wzruszą każdego Tatę
Tata na macierzyńskim? To możliwe po 14. tygodniach
Podstawowy urlop macierzyński trwa 20 tygodni. Polskie prawo zakłada, że pierwsze 14 tygodni jest bezwzględnie zarezerwowane dla matki i tylko w absolutnie kryzysowych sytuacjach ojciec może przejąć nad noworodkiem wyłączną opiekę wcześniej.
Jeśli jednak po upływie 14 tygodni mama zadecyduje o powrocie do aktywności zawodowej, maluchem w ramach opieki macierzyńskiej może zająć się ubezpieczony tata.
Jak pokazują najnowsze dane z województwa pomorskiego, w okresie od stycznia do kwietnia bieżącego roku na taki krok zdecydowało się 124 mężczyzn. W zestawieniu z ponad 8,2 tys. kobiet korzystających w tym samym czasie z tego świadczenia to wciąż mniejszość.
PRZECZYTAJ TEŻ: Zmiany w Kodeksie pracy od 2026 roku. Dłuższy urlop dla milionów Polaków?
9 tygodni, których nie można oddać
Tym, co najmocniej zaktywizowało polskich ojców, okazały się jednak niedawne zmiany w urlopach rodzicielskich.
Pula urlopu rodzicielskiego wynosi 41 tygodni przy jednym dziecku (lub 43 przy większej liczbie) i można ją podzielić na maksymalnie pięć części, wykorzystując aż do końca roku kalendarzowego, w którym dziecko skończy szósty rok życia.
Kluczowym zapisem jest tu jednak dodatkowe 9 tygodni zarezerwowane wyłącznie dla drugiego z rodziców, czyli w praktyce niemal zawsze dla ojca. Prawo skonstruowano tak, że tej części nie można przenieść na matkę, jeśli tata z niej nie skorzysta, wolne bezpowrotnie przepada.
ZOBACZ TEŻ: Wrzuciłeś zdjęcie z plaży na L4? ZUS może kazać Ci zwrócić pieniądze
W ciągu pierwszych czterech miesięcy 2026 roku pomorskie oddziały ZUS odnotowały aż 1423 panów na urlopach rodzicielskich. To wyraźny wzrost w porównaniu do podobnego okresu ubiegłego roku, kiedy z tej opcji skorzystało 1099 mężczyzn.
Liczby mówią same za siebie, stereotyp ojca sprowadzonego wyłącznie do roli finansowego żywiciela rodziny powoli zaczyna odchodzić. Dzisiejszy tata chce być obecny przy pierwszych krokach, nieprzespanych nocach i codziennej pielęgnacji.


Napisz komentarz
Komentarze