Reklama

Sopoccy policjanci pomogli 4-letniemu chłopcu. Błyskawiczna interwencja

Szybka i zdecydowana reakcja policjantów z Sopotu pozwoliła 4-letniemu chłopcu w krótkim czasie trafić pod opiekę lekarzy. Do nagłej interwencji doszło w poniedziałek, 22 czerwca około godziny 16:00 na Placu Przyjaciół Sopotu. Dziecko wymagało pilnej pomocy medycznej po tym, jak wypadł mu port PEG służący do karmienia dojelitowego.
policjanci z Sopotu, którzy uratowali 4-latka
Posterunkowa Oliwia Pacholczyk oraz posterunkowy Oliwier Adamczewski zadbali o szybką pomoc medyczną dla 4-letniego chłopca

Autor: KPP Sopot

Pilna pomoc dla 4-latka w centrum Sopotu

Do policjantów pełniących służbę na Placu Przyjaciół Sopotu w poniedziałek, 22 czerwca podbiegła opiekunka wycieczki przedszkolnej, prosząc o natychmiastową pomoc dla 4-letniego chłopca. Dziecko było roztrzęsione, płakało i odczuwało silny ból.

Jak wyjaśnił mł. asp. Radosław Jaśkiewicz, oficer prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Sopocie, u chłopca doszło do wypadnięcia portu PEG wykorzystywanego do karmienia dojelitowego. W takiej sytuacji zwłoka mogła doprowadzić do poważnych konsekwencji zdrowotnych.

Policjanci przewieźli dziecko do szpitala radiowozem

Sytuacja była wyjątkowo trudna. W centrum Sopotu panował duży ruch, a wokół dziecka zgromadził się tłum osób. Funkcjonariusze ocenili, że oczekiwanie na karetkę może potrwać zbyt długo, dlatego zdecydowali się działać natychmiast.

Chłopiec wraz z opiekunką został przewieziony do szpitala policyjnym radiowozem. Dzięki włączonym sygnałom świetlnym i dźwiękowym policjanci sprawnie pokonali trasę, umożliwiając szybkie przekazanie dziecka pod opiekę lekarzy.

karetka, radiowóz, Sopot
Na karetkę trzeba było zbyt długo czekać. Dziecko wymagało szybkiej interwencji lekarzy (fot. KPP Sopot)

Doświadczenie medyczne funkcjonariusza pomogło w podjęciu decyzji

Jednym z interweniujących policjantów był posterunkowy Oliwier Adamczewski, który jest również policyjnym ratownikiem oraz od wielu lat pracuje w zespole ratownictwa medycznego. Na co dzień uczestniczy w działaniach związanych ze stanami nagłego zagrożenia zdrowia i życia. Jego doświadczenie medyczne pozwoliło szybko ocenić sytuację i podjąć właściwą decyzję – chłopiec wymagał pilnego transportu do szpitala, ze względu na silny ból oraz ryzyko wystąpienia powikłań.

Pierwsza policyjna akcja posterunkowej Oliwii Pacholczyk

W interwencji uczestniczyła także posterunkowa Oliwia Pacholczyk. Była to jej pierwsza akcja po ukończeniu szkolenia podstawowego w Policji. Mimo stresującej sytuacji, młoda funkcjonariuszka zachowała opanowanie i profesjonalizm, wspierając działania kolegi podczas udzielania pomocy dziecku.

Jak podkreśla sopocka policja, postawa funkcjonariuszy pokazuje, jak ważne są szybka reakcja, odpowiednie przeszkolenie oraz umiejętność podejmowania decyzji w sytuacjach zagrożenia zdrowia lub życia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Pomorskie na pełnym baku! Ruszaj w drogę z Radiem Gdańsk
Reklama
Reklama Pomorskie na pełnym baku! Ruszaj w drogę z Radiem Gdańsk
Reklama