Reklama Activa - Kamienice Pruszczańskie

Fałszywy pracownik banku i fikcyjna inwestycja. Dwie mieszkanki Pomorza straciły fortunę

Dwie 46-letnie mieszkanki Pomorza padły ofiarą oszustw. Jedna uwierzyła fałszywym pracownikom banku, druga została przekonana do fikcyjnej inwestycji w kamienie szlachetne. Łącznie kobiety straciły ponad milion złotych. Policja po raz kolejny apeluje o ostrożność i przypomina, jak działają przestępcy.
Fałszywy pracownik banku i fikcyjna inwestycja. Dwie mieszkanki Pomorza straciły fortunę

Autor: Pomorska Policja

Fałszywi pracownicy banku. Mieszkanka Gdańska straciła ponad pół miliona złotych

Do gdańskich policjantów zgłosiła się 46-letnia mieszkanka Gdańska, która zawiadomiła o oszustwie. Kobieta poinformowała, że została zmanipulowana przez osoby podające się za pracowników banku i w efekcie straciła ponad 500 tys. zł.

Oszustwo rozpoczęło się 18 czerwca od telefonu od kobiety przedstawiającej się jako pracownica banku. Rozmówczyni przekazała, że ktoś próbował zaciągnąć kredyt na dane 46-latki. Gdy kobieta zaprzeczyła, usłyszała, że prawdopodobnie doszło do kradzieży jej danych osobowych, a wkrótce skontaktują się z nią pracownicy banku.

Następnie zadzwonił mężczyzna mówiący ze wschodnim akcentem, który pod pretekstem pomocy zdobywał kolejne informacje. W dalszej części rozmowy kobieta została połączona z rzekomą pracownicą departamentu bezpieczeństwa. Aby uwiarygodnić całą sytuację, oszuści przesłali nawet wiadomość SMS sugerującą, że kontakt rzeczywiście pochodzi z banku.

PRZECZYTAJ TEŻ: Seniorka ze Słupska straciła prawie pół miliona złotych przez oszustwo „na kredyt”

Wykonując kolejne polecenia przestępców, 46-latka przelewała swoje oszczędności na wskazane rachunki, a także zaciągnęła wysoki kredyt. Łączne straty przekroczyły pół miliona złotych.

Inwestycja w kamienie szlachetne okazała się oszustwem

Bardzo podobny finał miała sprawa zgłoszona w Komendzie Powiatowej Policji w Kwidzynie. Ofiarą przestępców została 46-letnia mieszkanka gminy Sadlinki, która uwierzyła w możliwość osiągnięcia wysokich zysków z inwestycji w kamienie szlachetne.

Pierwszy kontakt nastąpił w marcu. Nieznajoma kobieta zaproponowała inwestowanie pieniędzy, po czym przekierowała rozmowę do mężczyzny, przedstawiającego się jako analityk finansowy. Przez kolejne miesiące utrzymywał on kontakt z pokrzywdzoną głównie za pośrednictwem komunikatorów internetowych.

Mężczyzna szczegółowo instruował kobietę, jakie przelewy ma wykonywać i przekonywał, że inwestycja przyniesie wysokie zyski. Gdy skończyły się jej oszczędności, namówił ją do zaciągnięcia kilku kredytów, zapewniając, że zostaną one szybko spłacone z przyszłych zysków.

ZOBACZ RÓWNIEŻ: „Amerykański żołnierz” i kryptowaluty. Dwie kobiety oszukane na prawie 310 tys. zł!

Cały proceder trwał od marca do czerwca. Dopiero po kilku miesiącach kobieta zorientowała się, że padła ofiarą oszustwa. Straciła łącznie 530 tys. zł.

Policja ostrzega przed coraz bardziej wyrafinowanymi metodami

Policjanci podkreślają, że przestępcy coraz częściej wykorzystują tzw. spoofing telefoniczny, czyli technikę pozwalającą wyświetlić na telefonie ofiary numer lub nazwę zaufanej instytucji, takiej jak bank czy policja. Dzięki temu rozmowa wydaje się wiarygodna.

Funkcjonariusze przypominają, że pracownicy banków nigdy nie proszą klientów o przelewanie pieniędzy na „bezpieczne konto”, nie wymagają podawania loginów, haseł ani kodów autoryzacyjnych. Równie ostrożnie należy podchodzić do propozycji szybkich i wysokich zysków z inwestycji przekazywanych telefonicznie lub przez internet.

Ważne jest, aby nie podejmować decyzji finansowych pod presją czasu, nie instalować aplikacji wskazywanych przez nieznajome osoby i nie zaciągać kredytów na potrzeby rzekomych inwestycji. W przypadku podejrzenia oszustwa należy natychmiast przerwać rozmowę, samodzielnie skontaktować się z bankiem oraz zgłosić sprawę policji.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Hania 04.07.2026 11:52
Nigdy nie przypuszczałem, że jeden telefon może kosztować mnie ponad 360 000 dolarów. Ktoś podszywający się pod przedstawiciela mojego operatora komórkowego przekonał mnie do weryfikacji danych mojego konta. W ciągu kilku godzin od tego zdarzenia mój telefon stracił zasięg i wkrótce odkryłem, że padłem ofiarą ataku polegającego na zamianie kart SIM. Atakujący uzyskali dostęp do mojego portfela i ukradli lata inwestycji i oszczędności w kryptowalutach. Zrozpaczony, ale zdeterminowany, by walczyć, skontaktowałem się z firmą Genuine Hackers, która ma doświadczenie w odzyskiwaniu aktywów lub gotówki utraconej przez oszustów. Ich zespół natychmiast zabrał się do pracy, analizując moją sprawę, namierzając skradzione aktywa i prowadząc mnie przez proces odzyskiwania z profesjonalizmem i wiedzą. To, co wydawało się niemożliwe, stało się rzeczywistością, gdy moje skradzione aktywa zostały pomyślnie odzyskane. Ulga i moje uczucia pozostają nie do opisania. Jeśli znajdujesz się w podobnej sytuacji, nie trać nadziei. Z mojego doświadczenia wynika, że ​​GENUINE HACKERS to zaufana i rzetelna firma zajmująca się odzyskiwaniem aktywów cyfrowych, która szczerze walczy o ofiary szukające sprawiedliwości w świecie kryptowalut. Zawsze będę wdzięczny za ich wsparcie w najtrudniejszych momentach mojego życia. Skontaktuj się z GENUINE HACKERS, pisząc na adres e-mail [email protected] lub dzwoniąc na WhatsApp +1 (260) 218-3592.

Reklama Tyczka na molo Sopot 2026
Reklama Activa - Kamienice Pruszczańskie