Reklama Sopot Jazz Festival Scena Molo

Wspólne ćwiczenia kilku gmin w Gdańsku. Służby trenowały na wypadek powodzi

Ćwiczenia związane z ochroną przeciwpowodziową w Gdańsku organizowane są cyklicznie już od 5 lat. Ich organizatorem są Gdańskie Wody. Po raz pierwszy do udziału zaproszono przedstawicieli sąsiednich gmin: Cedrów Wielkich, Kolbud, Pruszcza Gdańskiego i Żukowa.
Wspólne ćwiczenia kilku gmin w Gdańsku. Służby trenowały na wypadek powodzi
(fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze) 

Tegoroczne ćwiczenia odbyły się przy Miejskim Magazynie Przeciwpowodziowym (ul. Kaczeńce 31) zlokalizowanym na Stogach między ogródkami działkowymi.

- Rokrocznie od 2017 r. organizujemy ćwiczenia przeciwpowodziowe – mówi Ryszard Gajewski, prezes Gdańskich Wód. - Mają one różny przebieg. Ćwiczymy schematy najczęstszych zdarzeń, które mogą mieć miejsce w czasie powodzi np. układanie zapór, worków z piaskiem, awaryjne podłączenia agregatów prądotwórczych lub przenośnych pomp.
Właśnie te scenariusze ćwiczono w tym roku.

Nowością tegorocznych ćwiczeń był udział służb kryzysowych i strażaków z sąsiednich gmin, czyli z: Cedrów Wielkich, Kolbud, Pruszcza Gdańskiego i Żukowa.

(fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze) 

- Woda przecież nie zna granic i czasami niebezpieczne zjawiska mogą zdarzyć się na styku gmin – wyjaśnił prezes Gdańskich Wód. - Z Pruszczem Gdańskim mamy na przykład wspólny Kanał Raduni. W tej sytuacji potrzebna jest współpraca i koordynacja działań. Warto mieć przetrenowane wspólne schematy zachowań.

Ćwiczenia objęły również tak oczywiste działania, jak układanie worków z piaskiem.

- Wszystkim wydaje się, że jest to łatwe, bo cóż bardziej prostego niż nasypać piasek do worka – wyjaśniał Ryszard Gajewski. - W warunkach przeciwpowodziowych, kiedy mamy napływ wody, wymaga to jednak pewnych umiejętności. Worków z piaskiem nie wypełnia się np. w całości. Wypełnia się je mniej więcej do połowy, bo worka pełnego piasku nie da się szczelnie ułożyć na zaporze, aby nie dopuścić do przelania wody.

(fot. Karol Makurat | Zawsze Pomorze) 

Nie ma miasta, które byłoby w 100 procentach odporne na intensywne opady deszczu. Prawie codziennie dochodzi gdzieś do powodzi. Każde miasto musi się przed tym zabezpieczać. - Gdańsk z uwagi na specyficzne położenie jest najbardziej narażony na powódź niż inne miasta w Polsce – podkreśla prezes Gdańskich Wód. - Statystycznie największe opady w kraju mają miejsce w górach, a następnie na Wybrzeżu i w Gdańsku ze względu na wzgórza morenowe i położenie nad morzem. Średni roczny opad na terenie Gdańska wynosi ok. 700 mm.



tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Sopot Jazz Festival Scena Molo
Reklama Ziaja kuracja peptdowa