Kilka miesięcy temu jeden z mieszkańców Słupska skierował do wojewody pomorskiej skargę na działanie Słupskiej Strefy Płatnego Parkowania. Jak udało się nam ustalić, zdaniem skarżącego w Słupsku błędnie wyznaczono kilkadziesiąt miejsc parkingowych znajdujących się blisko przejść dla pieszych. Ich odległość od przejść była zbyt mała, co miało negatywnie wpływać na bezpieczeństwo pieszych. Wojewoda skargę uznała za zasadną i skierowała do władz Słupska wniosek o rozwiązanie problemu. Spór nie jest jeszcze rozstrzygnięty.
- Mieszkaniec Słupska rzeczywiście zakwestionował miejsca parkingowe podając nam przykłady kilku lokalizacji - wyjaśnia Monika Rapacewicz, rzeczniczka prasowa Urzędu Miasta Słupsk. - Sprawa dotyczy miejsc postojowych, które także znajdują się w Strefie Płatnego Parkowania, a wyznaczone są w odległości mniejszej niż 10 m od przejść dla pieszych czy skrzyżowań. W naszej opinii, a także po przeprowadzonych w ubiegłych latach analizach z uwzględnieniem geometrii skrzyżowań, widoczności - tak kierowców jak pieszych - miejsca te nie kolidowały zarówno z przepisami prawa jak z bezpieczeństwem uczestników ruchu drogowego.
Rapacewicz przekonuje, że miasto swoje stanowisko opierało na bazie dostępnych interpretacji prawa oraz bezpośrednich przepisów mówiących o dopuszczeniu przez ustawodawcę możliwości modyfikowania ogólnych zasad ruchu drogowego.
- Podjęliśmy także starania, choćby zwracając się do Związku Miast Polskich, o rozważenie tego problemu i dokonanie zmiany zapisów ustawy, gdyż wiemy, że z podobnymi sprawami zderzyły się inne miasta. Za chwilę dotyczyć to może wielu innych samorządów, również w naszym sąsiedztwie, gdzie takie miejsca cały czas, nawet dziś, funkcjonują - dodaje rzeczniczka słupskiego ratusza.
Mieszkaniec, który złożył skargę do wojewody poszedł jednak za ciosem i kiedy otrzymał odpowiedź, w której urzędnicy przyznali mu rację, oskarżył miasto o to, że bezprawnie pobiera pieniądze za błędnie wyznaczone miejsca parkingowe. Jego zdaniem samorząd w ten sposób naruszył dyscyplinę finansów publicznych. Skierował więc drugą skargę do Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych. Ten po analizie uznał wstępnie, że miasto Słupsk mogło dopuścić się do naruszenia przepisów finansowych i wezwał władze miasta do usunięcia tych błędów.
- Rzecznik traktuje przedmiotowe pismo (skargę) jako informacje o naruszeniu dyscypliny finansów publicznych i jako taką przekazuje ją kierownikowi jednostki, której dotyczy to jest Prezydentowi Miasta Słupska i organowi sprawującemu nadzór nad tą jednostką czy Przewodniczącemu Rady Miejskiej w Słupsku - czytamy w zarządzeniu Rzecznika Dyscypliny Finansów Publicznych z 16 czerwca o przekazaniu informacji o ujawnionych okolicznościach wskazujących na naruszenie dyscypliny finansów publicznych.
Jednocześnie rzecznik dyscypliny daje władzom Słupska 50 dni na wyjaśnienie sprawy.
- Potwierdzam, że jesteśmy w kontakcie z Regionalną Izbą Obrachunkową, która powiadomiła nas, że mieszkaniec w tym wypadku nie jest stroną, a my zgodnie z przepisami, przedstawimy Rzecznikowi całą sprawę i informację do Izby przekażemy w przewidzianym przepisami terminie. Podsumowując, jesteśmy cały czas w kontakcie z Pomorskim Urzędem Wojewódzkim w sprawie organizacji ruchu w kilku lokalizacjach. Sprawa nie jest jeszcze zamknięta i jak w każdym innym przypadku skupiamy się tak na dostosowaniu do przepisów prawa jak przede wszystkim bezpieczeństwie mieszkańców, uczestników ruchu drogowego - dodaje Monika Rapacewicz.
Zdaniem słupskich radnych problem okazał się jednak na tyle ważny, że analizą działań strefy parkowania zajmie się Komisja Rewizyjna Rady Miejskiej w Słupsku.
- Przekazałem na sesję wniosek o przeprowadzenie kontroli legalności wyznaczenia miejsc parkingowych i poboru opłat w Strefie Płatnego Parkowania - mówi Paweł Szewczyk, przewodniczący Rady Miejskiej w Słupsku. - Sprawa jest na tyle ważna, że powinna być dokładnie wyjaśniona.
Wniosek przewodniczącego został przegłosowany na sesji w dniu 22 lipca a członkowie komisji rewizyjnej rozpoczną kontrolę w czwartym kwartale tego roku.



Napisz komentarz
Komentarze