Na Jeziorze Charzykowim spłonęła łódź
Do zdarzenia doszło w sobotę, 1 sierpnia. Przed godz. 6, strażacy z Ochotniczej Straży Pożarnej w Charzykowach otrzymali wiadomość, że po Jeziorze Charzykowskim dryfuje płonąca łódź.
Po przybyciu na miejsce, okazało się, że łódź znajduje się 400 metrów od brzegu. Działania strażaków polegały więc najpierw na przygotowaniu łodzi ratowniczej, która na stałe stacjonuje w porcie. Na jej pokład zabrano motopompę pływającą, węże oraz prądownicę i niezwłocznie udano się w kierunku płonącej jednostki.
CZYTAJ TEŻ: Tragiczny w skutkach pożar na terenie ROD w Gdańsku. Dwie ofiary śmiertelne, trzy osoby ranne

Dwie osoby zdążyły się ewakuować
W trakcie działań do strażaków dotarła dobra wiadomość. Dwie osoby, które wcześniej znajdowały się na łodzi, zdołały samodzielnie opuścić pokład jeszcze przed przybyciem służb.
Po dopłynięciu do miejsca zdarzenia strażacy dokładnie sprawdzili łódź oraz jej otoczenie. Potwierdzono, że nikomu nie zagraża już niebezpieczeństwo i nie ma osób poszkodowanych.
ZOBACZ TAKŻE: Pożar przy ul. Paderewskiego w Tczewie. Nie żyje 27-latek

Łódź zatonęła podczas akcji gaśniczej
Po wykluczeniu zagrożenia dla ludzi strażacy przystąpili do gaszenia pożaru.
W wyniku poważnych uszkodzeń oraz utraty wyporności łódź zatonęła. Po kilku próbach ratownikom udało się częściowo wydobyć jednostkę, co umożliwiło jej bezpieczne odholowanie do brzegu.
Cała akcja ratowniczo-gaśnicza trwała około dwóch godzin.



Napisz komentarz
Komentarze