Do pierwszego zatrzymania doszło w Lęborku
Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Powiatowej Policji w Lęborku, bazując na wcześniejszych ustaleniach operacyjnych, ustalili miejsce pobytu 31-letniego mieszkańca miasta. Z informacji funkcjonariuszy wynikało, że mężczyzna może posiadać narkotyki oraz zajmować się uprawą konopi.
Podczas przeszukania mieszkania policjanci znaleźli namiot przeznaczony do uprawy marihuany. Wyposażony był m.in. w oświetlenie i wentylację. W jednej z kuchennych szafek funkcjonariusze odkryli natomiast słoiki z marihuaną oraz mefedronem. W mieszkaniu znajdowały się również cztery krzaki konopi. 31-latek został zatrzymany i przewieziony do policyjnej celi. Mężczyzna przyznał, że zabezpieczone przez policjantów narkotyki należały do niego.
Próbował ukryć narkotyki za monitorem laptopa
Tego samego dnia kolejną interwencję przeprowadzili policjanci z Komisariatu Policji w Łebie. W jednym z mieszkań, podczas prowadzonych czynności procesowych, funkcjonariusze znaleźli marihuanę oraz mefedron o łącznej masie przekraczającej 800 gramów. 42-letni mieszkaniec Łeby próbował ukryć narkotyki za monitorem laptopa. Substancje zostały zabezpieczone, a mężczyzna zatrzymany i osadzony w policyjnej celi.
- Wobec 42-latka Prokuratura Rejonowa w Lęborku zastosowała środki zapobiegawcze w postaci dozoru Policji, poręczenia majątkowego w wysokości 5 tys. zł oraz zakazu opuszczania kraju. Znacznie surowszy środek zastosowano wobec 31-letniego mieszkańca Lęborka. Sąd Rejonowy w Lęborku zdecydował o jego tymczasowym aresztowaniu na dwa miesiące. Obaj mężczyźni odpowiedzą za przestępstwa związane z posiadaniem środków odurzających. 31-latek odpowie również za nielegalną uprawę konopi. Za zarzucane im czyny może grozić kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności - informują policjanci.
Policja przypomina, że posiadanie środków odurzających jest przestępstwem i wiąże się z odpowiedzialnością karną.




Napisz komentarz
Komentarze