Reklama

Pijany recydywista uciekał przed policją ponad 200 km/h. Sąd w Gdańsku zmienił decyzję sądu w Gdyni

Sąd Okręgowy w Gdańsku zmienił decyzję Sądu Rejonowego w Gdyni i postanowił, by Kamil S., który pijany prowadził samochód na S7 i nie zatrzymał się do kontroli drogowej, został tymczasowo aresztowany na 3 miesiące. Kamil S. prowadził auto pomimo orzeczonych trzech dożywotnich zakazów prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i uciekał ulicami Gdyni przed policją ponad 200 km/h.
alkomat

Autor: Canva | Zdjęcie ilustracyjne

25 lipca 2026 r. na drodze ekspresowej S7 funkcjonariusze z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdyni na węźle Chwarzno prowadzili kontrolę. Gdy na ich wezwanie nie zatrzymał się Volkswagen Passat, policji ruszyli w pościg za uciekającym kierowcą. Pościg był prowadzony od węzła Chwarzno w kierunku Gdyni Chyloni. Ostatecznie uciekający kierowca został zatrzymany na końcu obwodnicy - przed skrzyżowaniem z ul. Morską - gdzie funkcjonariusze ustawili blokadę.
Kierowcą Passata okazał się 35-letni Kamil S., wobec którego już wcześniej sąd orzekł trzy dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych. Ponadto w momencie zatrzymania Kamil S. był nietrzeźwy – czterokrotne badanie alkomatem wykazało ponad 0,5 mg/l alkoholu w wydychanym powietrzu.

Następnego dnia prokurator zarzucił podejrzanemu popełnienie przestępstwa, że znajdując się w stanie nietrzeźwości, pomimo orzeczonych trzech dożywotnich zakazów prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, prowadził samochód m-ki Volkswagen Passat i nie zatrzymał się do kontroli  drogowej, przy czym czynu tego dopuścił się w warunkach powrotu do przestępstwa.
Podejrzany przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu.

Prokurator skierował do Sądu Rejonowego w Gdyni wniosek o zastosowanie wobec Kamila S. środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Sąd nie uwzględnił jednak tego wniosku i nie zastosował tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego. W ocenie Sądu nie zachodziły przesłanki do zastosowania tymczasowego aresztowania wobec podejrzanego Kamila S., - brak obawy matactwa procesowego oraz obawy ucieczki lub ukrywania się podejrzanego. Prokurator złożył zażalenia na tę decyzję sądu. 

W połowie sierpnia Sąd Okręgowy w Gdańsku właśnie na skutek zażalenia prokuratora, zmienił postanowienie Sądu Rejonowego w Gdyni i zastosował wobec podejrzanego tymczasowe aresztowanie na okres 3 miesięcy od daty zatrzymania. 

- Sąd podzielił argumentację zaprezentowaną przez prokuratora w zażaleniu, wskazując, że wobec podejrzanego spełniona jest przesłanka szczególna, bowiem podejrzany nie ma adresu zameldowania, a z adresu podawanego początkowo jako miejsce zamieszkania, a aktualnie jako adres do korespondencji, został wymeldowany w 2005 r. W ocenie Sądu  podejrzany nie jest obecnie związany trwale z żadnym miejscem. Ponadto sąd podkreślił, że podejrzany na przestrzeni kilkunastu lat, wielokrotnie był poszukiwany celem ustalenia miejsca jego pobytu. Wobec powyższego, realnym jest, że pozostając na wolności, podejrzany może ukrywać się lub uciec, co już czynił wielokrotnie – informuje prokurator Mariusz Duszyński, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.   

Ponadto sąd wskazał, że spełniona jest również przesłanka szczególna stosowania środków zapobiegawczych, bowiem zachodzi obawa, że podejrzany, któremu zarzucono popełnienie umyślnego występku popełni przestępstwo przeciwko bezpieczeństwu powszechnemu, w tym przestępstwo sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym. 

- Podejrzany, pomimo orzeczonych trzech dożywotnich zakazów prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych i pomimo uprzedniej, wielokrotnej karalności za te przestępstwa ponownie prowadził pojazd mechaniczny znajdując się w stanie nietrzeźwości, a ponadto podejmując ucieczkę przed funkcjonariuszami policji próbującymi go zatrzymać, główną ulicą Trójmiasta, to jest trasą S7 na odcinku miejskim w Gdyni, w trakcie której naruszał w sposób rażący przepisy ruchu drogowego, w tym jadąc z prędkością ponad 220 km/h. Pomimo zatrzymania go w trakcie blokady, stawiał czynny opór i podejmował próbę dalszej ucieczki, stwarzając tym samym niebezpieczeństwo dla innych uczestników ruchu – dodaje prokurator Duszyński.

Obecnie trwają czynności mające na celu zatrzymanie podejrzanego. 

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama Sopot Jazz Festival Scena Molo
Reklama