Reklama

Jest referendum w sprawie odwołania burmistrza i rady miejskiej w Miastku

Grupa mieszkańców Miastka chce referendum w sprawie odwołania burmistrza miasta i rady miejskiej. Powodem są piętrzące się problemy ze szpitalem. Do komisarza wyborczego w Słupsku trafił już wniosek w tej sprawie. Teraz inicjatorzy referendum mają 60 dni na zebranie odpowiedniej liczby głosów.
Jest referendum w sprawie odwołania burmistrza i rady miejskiej w Miastku
Burmistrz Miastka Jerzy Wójtowicz jak na razie nie komentuje inicjatywy referendalnej. W naszej rozmowie z nim sprzed kilku tygodniu powiedział jedynie, że wie o pomysłach organizacji referendum w celu jego odwołania.

Autor: Hubert Bierndgarski

Co jest powodem odwołania burmistrza Miastka Jerzego Wójtowicza

Głównym powodem odwołania burmistrza Miastka Jerzego Wójtowicza są problemy ze Szpitalem Miejskim w Miastku, które ostatecznie zakończyły się ogłoszeniem upadłości placówki. Zarzut dotyczy również Rady Miejskiej w Miastku. Inicjatorzy referendum twierdzą również, że samorządowcy nie dążą do rozwoju gminy, która ich zdaniem od lat stoi w miejscu. 

WIĘCEJ NA TEN TEMAT: Bolesne znikanie szpitala w Miastku. Policja, prokurator, pieniądze, donosy, upadłość

- Mamy prawo nie zgadzać się na sposób, w jaki jesteśmy traktowani. Mamy prawo sprzeciwiać się decyzjom i działaniom władz, z którymi się nie zgadzamy. Mamy prawo oczekiwać transparentności, szacunku, dialogu i odpowiedzialności za podejmowane decyzje - czytamy w oświadczeniu Marcina Zwierzchowskiego, który jest pełnomocnikiem inicjatywy referendalnej w Miastku.

Wiadomo, że inicjatorzy referendum złożyli już wniosek o jego przeprowadzenie u Komisarza Wyborczego w Słupsku. Ten stwierdził, że zgłoszenie jest zgodne z prawem.

- W wyniku przeprowadzonych czynności weryfikacyjnych ustalono, iż powiadomienie spełnia wymogi określone w ustawie - czytamy w piśmie, które Andrzej Michałowicz, komisarz wyborczy w Słupsku wysłał do inicjatorów referendum. 

Mają 60 dni na zebranie podpisów

Teraz grupa referendalna ma 60 dni na zebranie podpisów w liczbie 10 procent uprawnionych do głosowania mieszkańców Miastka. Dopiero na tej podstawie będzie podjęta decyzja o zasadności lub ewentualnym odrzuceniu wniosku o referendum. 

Burmistrz Miastka Jerzy Wójtowicz jak na razie nie komentuje inicjatywy referendalnej. W naszej rozmowie z nim sprzed kilku tygodniu powiedział jedynie, że wie o pomysłach organizacji referendum w celu jego odwołania. 

WIĘCEJ NA TEN TEMAT: Jerzy Wójtowicz, burmistrz Miastka: Wniosek o upadłość szpitala będzie gotowy jeszcze w sierpniu

 

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama Radio Gdańsk Wakacyjne Bingo - konkurs