Lechia Gdańsk szybko zareagowała na odejście Tomáša Bobčeka do Frosinone Calcio. Nowym napastnikiem biało-zielonych został Vladislav Blănuță. Rumun ma zastąpić króla strzelców ekstraklasy, który w ostatnim sezonie zdobył dla gdańskiego klubu 20 bramek.
Lechia Gdańsk po transferze Bobčeka sprowadziła Vladislava Blănuțę
W Gdańsku pojawił się nowy zawodnik, ale przede wszystkim pojawiło się pytanie: czy Vladislav Blănuță jest w stanie choć częściowo wypełnić lukę po Tomášu Bobčeku?
Słowak po trzech sezonach przy Traugutta przeniósł się do Frosinone Calcio, a Lechia Gdańsk nie zwlekała z reakcją. Chwilę po ogłoszeniu transferu swojego najlepszego napastnika klub poinformował o pozyskaniu Rumuna.
Kim jest Vladislav Blănuță? Nowy napastnik Lechii Gdańsk
Vladislav Blănuță urodził się 12 stycznia 2002 roku w Mołdawii. Mierzy 190 centymetrów i ma za sobą występy m.in. w Pescarze, FC U Craiova, Universitatea Cluj oraz Dynamie Kijów.
Transfer jest znaczący także pod względem finansowym. Lechia miała zapłacić za Blănuțę ok. 1,5 mln euro. To kwota zbliżona do tej, którą trzy lata wcześniej klub przeznaczył na sprowadzenie Camilo Meny.
CZYTAJ TEŻ: Tomáš Bobček przechodzi z Lechii Gdańsk do Frosinone. Rekordowy transfer!
Lechia ma wobec niego konkretne oczekiwania: Rumum ma zastąpić napastnika, który rozegrał najlepszy sezon w karierze, choć zakończony spadkiem Lechii z PKO BP Ekstraklasy do Betclic 1 Ligi.
Tomáš Bobček w sezonie 2025/26 zdobył dla Lechii 20 bramek w 30 meczach ekstraklasy. Do tego dołożył 6 asyst. Z dorobkiem 26 punktów został nie tylko królem strzelców ligi, ale także zwycięzcą klasyfikacji kanadyjskiej. Łącznie przez trzy sezony w Gdańsku Słowak rozegrał 74 oficjalne mecze i strzelił 38 goli. W sezonie 2023/24, zakończonym awansem Lechii do ekstraklasy, zdobył dziewięć bramek. Rok później dołożył osiem trafień w najwyższej klasie rozgrywkowej. To właśnie do tych liczb będzie teraz porównywany Vladislav Blănuță.
Najlepszy sezon Blănuțy w Rumunii daje Lechii nadzieję
Najmocniejszym punktem CV nowego napastnika Lechii jest sezon 2024/25. W barwach Universitatea Cluj Rumun wystąpił w 37 meczach ligowych, zdobywając 12 bramek i notując 5 asyst. Spędził na boisku 2415 minut, co oznaczało średnio ok. 65 minut na spotkanie. To wynik, który pozwala patrzeć na ten transfer z optymizmem. Blănuță miał wówczas 22 lata i był jednym z ważniejszych ofensywnych zawodników zespołu, który zakończył sezon na czwartym miejscu rumuńskiej ligi.
ZOBACZ TAKŻE: Lechia Gdańsk wzmacnia środek obrony i pomoc. Ma być też napastnik
Wcześniej w FC U Craiova zdobył osiem bramek w 31 ligowych występach w sezonie 2023/24. W debiutanckim sezonie seniorskiej piłki na tym poziomie dołożył jedno trafienie.
Jego dorobek w rumuńskiej ekstraklasie pokazuje tendencję wzrostową: 1 gol, 8 goli, 12 goli.
Blănuță kontra Bobček. Statystyki pokazują różnicę
Liczby pokazują jednak, że Tomáš Bobček w swoim najlepszym sezonie był bardziej skuteczny pod bramką. Według danych Słowak zdobywał średnio 0,73 gola na 90 minut oraz 0,95 gola lub asysty na 90 minut. Blănuță w swoim najlepszym dotychczas sezonie ligowym notował odpowiednio około 0,45 gola oraz 0,60 gola lub asysty na 90 minut.
Rumun ma jednak inne atuty. Vladislav Blănuță jest wyższy od Bobčeka. Mierzy 190 cm, podczas gdy Słowak ma około 186 cm. To nie musi oznaczać, że będzie lepszym napastnikiem, ale daje Lechii nieco więcej możliwości w ataku, np. przy rozgrywaniu stałych fragmentów gry. Rumun może być szczególnie interesujący w grze tyłem do bramki, przy dośrodkowaniach oraz w sytuacjach, w których zespół potrzebuje klasycznego punktu odniesienia w polu karnym. Jednocześnie jego pięć asyst w sezonie 2024/25 pokazuje, że nie ograniczał się wyłącznie do wykańczania akcji.
CZYTAJ RÓWNIEŻ: Tomas Bobcek z Lechii Gdańsk: Zajmijcie się czymś pożytecznym
Dynamo Kijów nie było udanym etapem kariery Blănuțy
Ostatni etap kariery Blănuțy przed transferem do Lechii był mniej udany pod względem statystycznym. W Dynamie Kijów napastnik miał ograniczoną liczbę minut na boisku. W sezonie 2025/26 wystąpił w ukraińskiej ekstraklasie w kilku spotkaniach, co prawdopodobnie przyczyniło się do decyzji o zmianie klubu.
Lechia Gdańsk kupiła potencjał, a nie gwarancję goli
Kluczowe pytanie brzmi, czy Lechia będzie w stanie ponownie wykorzystać potencjał Blănuțy z najlepszego okresu w Rumunii. Jego historia nie daje jeszcze podstaw, by zakładać, że od razu powtórzy wynik Bobčeka z ostatniego sezonu w Gdańsku. Jeżeli jednak chodzi o stworzenie napastnika, który w kolejnych sezonach może stać się dla Lechii zawodnikiem pierwszego wyboru, transfer wygląda znacznie bardziej interesująco.
Blănuță ma 24 lata, doświadczenie w kilku ligach, występy w reprezentacjach młodzieżowych Rumunii, a wcześniej także w młodzieżowej kadrze Mołdawii. W 2025 roku znalazł się w rumuńskiej kadrze U-21 na mistrzostwa Europy.
Jego kariera nie jest więc historią zawodnika przypadkowego.
Dziś Lechia kupuje przede wszystkim potencjał na lata, a nie gwarancję 20 goli w pierwszym sezonie. I właśnie dlatego porównywanie Blănuțy z Bobčekiem może być jednocześnie kuszące i niesprawiedliwe.
Słowak odchodzi z Gdańska jako król strzelców ekstraklasy i pozostawia po sobie bardzo wysoko ustawioną poprzeczkę. Blănuță zaczyna natomiast nowy rozdział swoje kariery. Kto wie, czy nie przełomowy.
Jeżeli Rumun zbliży się do poziomu z Universitatea Cluj, Lechia może mieć z tego transferu dużo pożytku. Jeśli dodatkowo poprawi skuteczność i odnajdzie się w ligowych realiach, za rok lub dwa pytanie może brzmieć nie „czy zastąpił Bobčeka?”, ale „czy Lechia znalazła napastnika jeszcze bardziej wartościowego?”.
Na odpowiedź trzeba jednak poczekać. Jedno jest pewne: po odejściu króla strzelców gdańszczanie postawili na zawodnika, który ma warunki, doświadczenie i historię rozwoju, ale przed którym dopiero najważniejszy egzamin - udowodnienie swojej wartości w biało-zielonych barwach.



Napisz komentarz
Komentarze