Szansa na piąty tytuł mistrzowski
W czwartek o godz. 17 na stadionie im. Zbigniewa Podleckiego rozpocznie się finał Elnaft European 250cc Pairs Speedway Championship. Biało-czerwoni wystąpią w najmocniejszym możliwym składzie. Na torze przy ul. Zawodników 1 zaprezentuje się sześć reprezentacji:
- Dania,
- Szwecja,
- Wielka Brytania,
- Niemcy,
- Polska
- oraz połączony zespół Ukrainy i Czech.
Z udziału w zawodach w ostatniej chwili wycofali się Rumuni. Młodzi Polacy przystąpią do rywalizacji jako obrońcy tytułu. Polska ma zresztą wyjątkowy bilans w tej imprezie - triumfowała we wszystkich dotychczasowych edycjach Mistrzostw Europy Par w klasie 250 cc, zwyciężając w latach 2022, 2023, 2024 i 2025. W Gdańsku reprezentacja Polski stanie więc przed szansą przedłużenia imponującej serii i zdobycia piątego z rzędu mistrzowskiego tytułu. Tegoroczna formuła zawodów będzie jednak inna niż w poprzednich sezonach. O ile wcześniej medalistów wyłaniano na podstawie wyników z trzech lub czterech turniejów, tym razem o końcowej klasyfikacji zdecyduje jeden finał.
Mocny skład Polaków
Polacy przystąpią do rywalizacji w wyjątkowo mocnym składzie. Liderem zespołu będzie Franciszek Szczyrba, który w czerwcu we Wrocławiu sięgnął po tytuł indywidualnego mistrza świata SGP3 w klasie 250 cc. Szczyrba zdobył wówczas 14 punktów, wygrywając cztery kolejne wyścigi po zajęciu drugiego miejsca w swoim pierwszym starcie. Niespełna półtora miesiąca później potwierdził swoją znakomitą formę również na arenie europejskiej. W słowackiej Žarnovicy zwyciężył w finale Indywidualnych Mistrzostw Europy 250 cc, kończąc zawody z kompletem 15 punktów.
Drugim zawodnikiem reprezentacji Polski będzie Dawid Oscenda. To również żużlowiec doskonale znany z rywalizacji w tej klasie. W sezonie 2025 był jednym z głównych autorów zwycięstwa biało-czerwonych w mistrzostwach Europy par 250 cc, a rok wcześniej wywalczył indywidualne wicemistrzostwo Europy. W kadrze znalazł się także Damian Bełtowski, który będzie pełnił funkcję rezerwowego. W tegorocznym finale Indywidualnych Mistrzostw Europy 250 cc w Žarnovicy zajął czwarte miejsce.

Trener liczy na doping kibiców
– Przystąpimy do tych zawodów z bardzo mocnym składem, ale w rywalizacji par indywidualne osiągnięcia nie wystarczą. Franek jest mistrzem świata i Europy, Dawid wicemistrzem Europy, Damian był czwarty, więc naturalnie oczekiwania są duże. Tutaj jednak liczy się również współpraca, mądra jazda i każdy zdobyty punkt. Chcemy obronić tytuł i jednocześnie pokazać, jaki potencjał ma dziś polski żużel młodzieżowy – mówi Robert Kościecha, trener reprezentacji Polski.
Szkoleniowiec zachęca jednocześnie kibiców do pojawienia się na stadionie.
– Liczymy na doping kibiców. Wstęp jest wolny, a będzie to okazja, żeby zobaczyć zawodników, o których za kilka lat możemy mówić już w kontekście najważniejszych imprez na motocyklach w klasie 500 cc – dodaje Kościecha.
Wstęp na zawody jest wolny
Rywalizacja w klasie 250 cc stanowi jeden z najważniejszych etapów szkolenia młodych żużlowców przed przejściem do ścigania na motocyklach o pojemności 500 cc. W tej kategorii rywalizują zawodnicy w wieku od 13 do 16 lat. Choć motocykle wyposażone są w mniejsze silniki, zawodnicy ścigają się na dużych torach żużlowych. Każdy wyścig, podobnie jak w klasycznym speedwayu, składa się z czterech okrążeń toru.
W finale Elnaft European 250cc Pairs Speedway Championship w Gdańsku wystąpią: Ukraina / Czechy: Arsenii Mykulchyn, Lukáš Tlapák; trener: Oleksandr Mykulchyn, Wielka Brytania: Archie Rolph, Oliver Bovingdon; trener: Neil Vatcher, Szwecja: Adrian Axelsson, Oscar Kull; trener: Rickard Jansson, Dania: Niklas Bager, Storm Thomsen; trener: Erik Gundersen, Niemcy: Bruno Preibisch, Jan Oeltjenbruns, Lenja Tebbe; trenerzy: Mirko Wolter, Sascha Dörner, Polska: Franciszek Szczyrba, Dawid Oscenda, Damian Bełtowski; trener: Robert Kościecha.
Wstęp na zawody jest wolny. Oficjalne programy zawodów będzie można kupić na stoisku z gadżetami, znajdującym się po prawej stronie ciągu komunikacyjnego po wejściu na stadion przez bramę główną.



Napisz komentarz
Komentarze