Mijają trzy lata od wyborów 15 października. Marsz "AntyTuskowy" przy Pomniku Poległych Stoczniowców

15 października minęły trzy lata od przejęcia władzy przez koalicję KO, Polski 2050, PSLu i Lewicy. Wówczas Donald Tusk po 9 latach powrócił na stanowisko premiera. Podczas kampanii obiecywano wiele: odblokowanie środków unijnych, wprowadzenie związków partnerskich, ale przede wszystkim rozliczenie rządów PiS. Po trzech latach już wiemy - nie tak łatwo przekuwać obietnice w konkrety. Szczególnie gdy napotyka się na ciągły opór w Pałacu Prezydenckim.
Mijają trzy lata od wyborów 15 października. Marsz "AntyTuskowy" przy Pomniku Poległych Stoczniowców
15 października minęły trzy lata od wyborczego zwycięstwa i KO, Polski 2050, PSLu i Lewicy. Donald Tusk po 9 latach powrócił na stanowisko premiera.

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Naprawa relacji z UE. Pieniądze z KPO odblokowane

15 października 2023 PiS wygrał wybory z wynikiem 36%, ale to KO wraz ze swoimi koalicjantami miało większość w sejmie i przejęło władzę. Prezydent Andrzej Duda zwlekał z powołaniem nowego rządu. Zaprzysiągł nawet gabinet Mateusza Morawieckiego nazywany "rządem dwutygodniowym". 

Donald Tusk i jego rząd przyjęli ślubowanie 13 grudnia 2023, więc prawica zaczęła nazywać jego rząd "Koalicją 13 grudnia". Jedną z głównych obietnic Koalicji Obywatelskiej w kampanii wyborczej z 2023 roku była odbudowa relacji z Brukselą, a co za tym idzie, odblokowanie środków unijnych. Po długich sporach o praworządność z czasów rządów PiS, nowa władza chciała ponownie wzmocnić pozycję Polski przy unijnym stole.

"Likwidacja" TVP i zmiany w mediach publicznych

Pierwszą głośną decyzją rządu Donalda Tuska była zmiana w mediach publicznych w szczególności TVP. Ówczesny Minister Kultury Bartłomiej Sienkiewicz zmienił cały zarząd Telewizji Polskiej, stawiając ją w "stan likwidacji". Nadawanie TVP zostało nagle przerwane, a TVP Info zostało tymczasowo wyłączone. "Wiadomości" zostały przemianowane na "19.30".

Zmiany dotknęły również radiową Trójkę. Nową dyrektorką została Agnieszka Szydłowska. Zapowiedziała ona zmianę od podstaw w Polskim Radiu i odejście od standardów z czasów rządów PiS. Wielu dziennikarzy, którzy wtedy odeszli z rozgłośni, po zmianach kadrowych wróciło do Trójki.

Praworządność i trudne reformy wymiaru sprawiedliwości

Kolejną gruntowną zmianą zapowiadaną przez rząd Donalda Tuska była naprawa wymiaru sprawiedliwości. Po trzech latach już wiemy, że wcale nie jest to łatwe. Niedawne "starcia" pod Trybunałem Konstytucyjnym tylko to potwierdzają. Ministrem Sprawiedliwości pierwotnie został Adam Bodnar. Chaos w wymiarze sprawiedliwości mimo to nie maleje. Bodnara w 2025 r. zastąpił Waldemar Żurek.

W Sądzie Najwyższym wyłączono 35 „starych” sędziów z rozstrzygania kluczowych uchwał dotyczących legalności statusu sędziów. Trybunał Konstytucyjny funkcjonuje tylko teoretycznie. Prezydent Nawrocki nie przyjmuje ślubowania od niektórych sędziów, w tym Macieja Berka, którego delegował do TK sam Tusk.

Nieudane rozliczenia rządów PiS

Podczas kampanii w 2023 Donald Tusk głośno mówił o rozliczeniach członków rządu PiS. To być może największa niespełniona obietnica rządu. Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski uciekli z kraju przed wymiarem sprawiedliwości. Ich sprawy są dużym problemem dla Tuska. Akty oskarżenia mają m. in. Antoni Macierewicz czy Adam Niedzielski. 

Wyborcy KO oczekiwali szybkich rozliczeń i są rozczarowani. Szczególnie, że do końca kadencji pozostał rok. Do wyjaśnienia są m.in. sprawy Pegasusa, wyborów kopertowych, czy Funduszu Sprawiedliwości. Proces rozliczeń wcale nie okazał się tak łatwym i niewykluczone, że sprawy będą ciągnąć się jeszcze miesiącami.

Niespełnione obietnice. Związki partnerskie i aborcja

Koalicja Obywatelska obiecywała również usankcjonowanie związków partnerskich. Donald Tusk mówił wręcz, że będzie to pierwsza ustawa jaką uchwali rząd. Plan ten się nie powiódł, gdyż nawet w koalicji nie było zgody. PSL zezwolił na projekt w tym kształcie i skończyło się na kompromisowej ustawie o statusie osoby najbliższej. Nie weszła jednak w życie, gdyż prezydent Nawrocki ją zawetował. 

Trudno wyobrażać sobie również podpis obecnego prezydenta pod ustawą liberalizującą aborcję. Projekt jest obecnie procedowany w sejmie. Obejmuje on częściową dekryminalizację pomocy w aborcji i przywrócenie przesłanki umożliwiającej przerwanie ciąży w przypadku ciężkich i nieodwracalnych wad płodu, uchylonej wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 2020 roku.

Wzrost gospodarczy, ale także rosnące koszty

W pierwszych dwóch latach urzędowania gabinetu Tuska tempo wzrostu gospodarczego wyraźnie przyspieszyło. Płace rosły, a inflacja obniżyła się w porównaniu z okresem wcześniejszych szoków cenowych. Według danych przytaczanych przez Polską Agencję Prasową wzrost PKB zwiększył się z 0,5% rok do roku w trzecim kwartale 2023 r. do 3,8 proc. w analogicznym kwartale 2025 r.

Polska umocniła swoją pozycję wśród największych gospodarek świata, choć nie można całego tego procesu przypisywać jednej ekipie rządzącej — jest on również rezultatem długofalowego rozwoju kraju i aktywności przedsiębiorstw. Polska bierze udział w spotkaniach Grupy G20, choć nie w ramach stałego członkostwa.

Manifestacja prawicy przeciwko rządowi

W trzecią rocznicę wyborów 15 października pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców odbyła się manifestacja i marsz środowisk prawicowych przeciwko rządowi Donalda Tuska. Na miejscu obecni byli przedstawiciele PiS, Konfederacji, Konfederacji Korony Polskiej oraz Młodzieży Wszechpolskiej.

Trzy lata temu Donald Tusk mówił, że uśmiechniętej Polski już nadszedł czas. Po trzech latach widzimy, jak ta uśmiechnięta Polska wygląda. Widzimy na stacjach paliw ceny i się nie uśmiechamy. Idziemy do lekarza, prosimy o pomoc i się nie uśmiechamy, bo często tego lekarza nie widzimy. 

Nie widzimy, bo albo czekamy w długich kolejkach, albo słyszymy, że pieniędzy nie ma i nie będzie, albo lekarz siedzi sobie w telewizji w likwidacji lub w innych mediach z legitymacją Koalicji Obywatelskiej w kieszeni. - mówił Andrzej Skiba, radny PiS

Marsz w kierunku Urzędu Wojewódzkiego

Po wygłoszeniu oświadczeń pod Pomnikiem Poległych Stoczniowców manifestanci udali się marszem do Pomorskiego Urzędu Wojewódzkiego. W pochodzie brało udział około 100 osób. Skandowano antyrządowe hasła oraz slogan nadchodzącego Marszu Niepodległości - "Polak w Polsce gospodarzem"

Mimo wszelkich nadziei wielu Polaków nic praktycznie się nie zmieniło. Nie zrealizowano obietnic, PR i marketing zamiast poważnych reform i dalsze rozwalanie państwa polskiego. 

Rząd Tuska to przede wszystkim afery: afery lekarz milioner, pieniądze dla powodzian. Mamy również Mróz-Gorgoń i wizytówkę Polski wygenerowaną w ChatGPT z wieloma błędami. - powiedziała Natalia Kołc, prezes okręgu Gdańskiego Konfederacji.

Manifestacja zakończyła się około godziny 19 po przybyciu pod Urząd Wojewódzki.


tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama WSAiB Studia podyplomowe
Reklama