Reklama
PATRONAT

III Międzynarodowe Forum Infrastruktury Krytycznej. Jak chronić przed atakiem na „miękkie podbrzusze” państwa?

Przedstawiciele sił zbrojnych i służb, administracji rządowej i samorządowej, przemysłu i nauki uczestniczą w zainaugurowanym w poniedziałek, 26 października III Międzynarodowym Forum Infrastruktury Krytycznej w Olsztynie. Tematem forum jest przedstawienie szybko zmieniającego się krajobrazu zagrożeń hybrydowych i podatności strategicznych, a także m.in. zabezpieczenie przed sabotażem portów, farm wiatrowych i infrastruktury na dnie Bałtyku.
prąd, energia elektryczna, infrastruktura krytyczna, zdjęcie ilustracyjne
III Międzynarodowe Forum Infrastruktury Krytycznej w Olsztynie ma m.in. odpowiedzieć na pytanie, jak chronić „miękkie podbrzusze” państwa przed sabotażem i atakami hybrydowymi?

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze | Zdjęcie ilustracyjne

„Zawsze Pomorze”, patronatGłówne tematy III Forum Infrastruktury Krytycznej

Co można zrobić, by wzmocnić odporność państwa na gruncie prawnym, organizacyjnym i technicznym? Jak zapewnić bezpieczeństwo łańcucha dostaw i cyberbezpieczeństwo? Jak jeszcze skuteczniej ochraniać podmorskie kable telekomunikacyjne, kable elektroenergetyczne oraz gazociągi? Jak powinna wyglądać współpraca służb i społeczeństwa z siłami zbrojnymi RP? To tylko niektóre z tematów podejmowanych podczas III Międzynarodowego Forum Infrastruktury Krytycznej, zorganizowanego przez Centrum Bezpieczeństwa Obszaru Morza Bałtyckiego przy wsparciu Regionalnego Centrum Bezpieczeństwa oraz Katedr PAiNoB oraz PGiPH WPiA UWM, pod patronatem kilku resortów, w tym MON oraz MSWiA, a także redakcji „Zawsze Pomorze”. 

Gościem honorowym forum jest I zastępca dowódcy Wojsk Obrony Terytorialnej gen. bryg. Jarosław Kowalski, a w gronie panelistów znalazła się m.in. dr Leda Žilinskiene, doradczyni premiera Litwy, która wraz z dr Ievą Gajauskaite, ekspertką z litewskiego Narodowego Centrum Zarządzania Kryzysowego omówi kwestię odporności infrastruktury krytycznej na Litwie. 

Bezpieczeństwo morskiej i podmorskiej infrastruktury krytycznej na Bałtyku

– W międzynarodowym panelu skupimy się na bezpieczeństwie morskiej i podmorskiej, portowej infrastruktury krytycznej w regionie Morza Bałtyckiego – mówi dr Daria Olender z Centrum Bezpieczeństwa Obszaru Morza Bałtyckiego, organizatorka forum. – Uważam, że warto korzystać z dobrych praktyk. Dlatego wykład wprowadzający, wygłoszony przez ekspertki z Litwy, zostanie poświęcony doświadczeniom, wyzwaniom i dalszym działaniom prowadzonym w Republice Litewskiej. Usłyszymy także o dylematach związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa na farmach wiatrowych na Bałtyku.

Zmiany prawne, Przesmyk Suwalski i warsztaty dla samorządów

Podczas debaty omówione zostaną także praktyczne aspekty zmian prawnych, wynikające z ustawy o zarządzaniu kryzysowym, oraz sposoby zapewnienia bezpieczeństwa w newralgicznym rejonie Przesmyku Suwalskiego i wzdłuż naszych wschodnich granic. 

Z kolei przedstawiciele jednostek samorządu terytorialnego będą mogli uczestniczyć w warsztatach na temat planowania operacyjnego i organizowania stałych dyżurów, które poprowadzi płk w st. spocz. Zenon Sobejko, współtwórca Rządowego Centrum Bezpieczeństwa.


„Nie straszymy, ale uświadamiamy ludziom zagrożenia”. Rozmowa z ekspertką

– Jeśli zostanie zniszczony dostęp ludności do dóbr codziennych, takich jak: woda, energia, ciepło, prąd, gaz, oraz przedsiębiorstw, które na tym bazują, dojdzie do wywołania chaosu, osłabienia morale społeczeństwa oraz autorytetu władzy i instytucji, które są odpowiedzialne za zapewnienie ciągłości działania tego rodzaju infrastruktury – mówi dr Daria Olender, ekspertka ds. bezpieczeństwa Centrum Bezpieczeństwa Obszaru Morza Bałtyckiego, organizatorka III Międzynarodowego Forum Infrastruktury Krytycznej.

Daria Olender
Dr Daria Olender, ekspertka ds. bezpieczeństwa Centrum Bezpieczeństwa Obszaru Morza Bałtyckiego, organizatorka III Międzynarodowego Forum Infrastruktury Krytycznej (Archiwum prywatne)

Coraz częściej słyszymy o atakach na infrastrukturę krytyczną w Polsce i Europie. „Nieznani sprawcy” podpalają fabryki, restauracje i hurtownie, na lotnisku w Lipsku wykryto drony wyposażone w materiały wybuchowe. Czy jesteśmy w stanie przed tym się ochronić?

Na pewno nie w stu procentach. Nie można gwarantować, ze na każdym rogu będzie przez dwadzieścia cztery godziny na dobę, siedem dni w tygodniu stał policjant. Bezpieczeństwo w pełni nie może być zagwarantowane także pod wodą, gdzie już miały miejsce sabotaże, dywersje.

To jak zmniejszyć ryzyko?

Istotne są dobra współpraca poszczególnych formacji mundurowych i powszechna świadomość zagrożeń. Sprawa „hiszpańskich nurków”, którzy przed trzema laty ze specjalistycznym sprzętem nurkowali w pobliżu Naftoportu oraz Rafinerii Gdańskiej, a po wylegitymowaniu zostali wypuszczeni przez policję, pokazuje skutki braku tej świadomości. Konieczne są więc działania edukacyjne. Należy też wzmacniać świadomość społeczną. I nie należy tego mylić ze „straszeniem ludzi”. Działania Rosji przecież nie będą słabły.

To jeszcze nie wojna?

Często to są działania poniżej progu wojny, czasami zwane wojną hybrydową. Tak naprawdę ciężko jest nazwać sytuację, kiedy przeciwnik kąsa, mówi „sprawdzam”, testuje, stara się wykorzystać wszelkie narzędzia, które będą pozwalały na osłabienie oponenta.

Na razie słyszymy o pojedynczych podpaleniach lub nieudanych próbach wysadzenia jakichś urządzeń...

Nie możemy tego nazwać wielkim, spektakularnym zamachem, bo do czegoś takiego nie doszło. Ale co będzie, kiedy naprawdę będzie miało to miejsce symultanicznie? Albo kiedy to doprowadzi do tragedii, jakiej uniknięto na lotnisku w Lipsku? 

Formalnie nikt nam nie wypowiedział wojny, więc mamy problem z atrybucją, czyli przypisaniem sprawstwa. Tu nie ma ideologii, jest finansowe wpływanie na wykonawców, którzy otrzymują za podłożenie ognia płacę w kryptowalutach. Po zatrzymaniu zeznają, że na Telegramie pojawiło się ogłoszenie, a oni po prostu chcieli zarobić. Przy czym nie są to wielkie pieniądze, ale dla kogoś, kto, np., poszukuje pracy, przyda się każda zapłata za nadanie przesyłki lub przeniesienie pakunku.

Często do tego rodzaju działań są wykorzystywani przedstawiciele określonych nacji. Kiedy słyszymy, że sprawcą był obywatel Ukrainy, pojawiają się negatywne nastroje. Może być to celowe wzmacnianie polaryzacji. Rosjanie są w tym biegli. 

Dlatego kluczem do sukcesu, przynajmniej połowicznego, albo ograniczania tego typu zjawisk jest właśnie informowanie społeczeństwa. Musimy też pamiętać, że radziecka koncepcja działania rozwija się adekwatnie do rozwoju nowoczesnych technologii. Przy działaniach hybrydowych, dezinformacji wykorzystują sztuczną inteligencję, technologię deepfake, która staje się groźnym narzędziem manipulacji. Widzimy próby wpływania na politykę innych państw, osłabienia UE i NATO.

Dlaczego tak ważna jest ochrona infrastruktury krytycznej?

Wyraźnie mówił o tym szef Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej gen. Walerij Gierasimow, formułując w 2013 r. swoją doktrynę. Wojna hybrydowa nowej generacji ma rozpocząć się od ataku na infrastrukturę krytyczną, czyli tak zwane „miękkie podbrzusze” państwa. Jeśli zostanie zniszczony dostęp ludności do dóbr codziennych, takich jak: woda, energia, ciepło, prąd, gaz, oraz przedsiębiorstw, które na tym bazują, dojdzie do wywołania chaosu, osłabienia morale społeczeństwa oraz autorytetu władzy i instytucji, które są odpowiedzialne za zapewnienie ciągłości działania tego rodzaju infrastruktury. 

Naszą odpowiedzią na ubiegłoroczne akty dywersji na obiekty infrastruktury kolejowej w Polsce było wprowadzenie 20 listopada 2025 r. przez Siły Zbrojne RP wraz ze służbami państwowymi i społeczeństwem operacji Horyzont. Jej celem jest przede wszystkim zwiększenie ochrony elementów infrastruktury krytycznej, ale także wskazanie obywatelom potrzeby aktywizacji do działań, które będą skupione na obserwowaniu otoczenia i zgłaszaniu niepokojących sytuacji. 

Nie chodzi tu o straszenie społeczeństwa, ale uświadomienie ludziom kwestii zagrożeń hybrydowych i tego, że musimy się wzajemnie pilnować. Bo nie wszystko, tak jak powiedziałam na początku, zrobią służby, nie wszędzie będą służby, ale też obywatel powinien zadbać o to swoje bezpieczeństwo.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Pomorska gęsina 2026
Reklama
Reklama
Reklama