Potrącona krowa! Na pomoc ruszyli gdyńscy strażnicy miejscy... i bardzo się zdziwili

Do dyżurnego gdyńskiej Straży Miejskiej wpłynęło nietypowe zgłoszenie. Przy drodze ktoś zauważył potrąconą krowę. Strażnicy miejscy, nie oglądając się za siebie, ruszyli zwierzęciu na ratunek. A na miejscu bardzo się zdziwili...
Potrącona krowa! Na pomoc ruszyli gdyńscy strażnicy miejscy... i bardzo się zdziwili
Do dyżurnego gdyńskiej Straży Miejskiej wpłynęło nietypowe zgłoszenie, bo przy drodze ktoś zauważył potrąconą krowę

Autor: Fot. Andrzej Wasyl/FB Leonarda Wawrzyniaka)

Potrącona krowa przy drodze!

Do dyżurnego Straży Miejskiej w Gdyni wpłynęło niecodzienne zgłoszenie. Ktoś poinformował, że przy drodze leży potrącona krowa.

Fot.  Andrzej Wasyl/FB Leonarda Wawrzyniaka)

Pierwsza interwencja do... krowy wykonanej z... gąbki!

Gdy strażnicy udali się na miejsce zdarzenia, faktycznie na leśnym poboczu leżała... krowa. I wyglądało na to, że weterynarza wzywać nie trzeba i już żadna reanimacja jej nie ożywi. Okazało się, że „Mućka” to spory eksponat wykonany z gąbki! 

- Widzieliśmy już plastykowe węże, pająki, konie, kury i kaczki. Ale gąbkowa krowa? Tego jeszcze w gdyńskim repertuarze interwencji nie było! Jak widać, w naszej służbie nigdy nie ma nudy. Nawet krowa potrafi postawić patrol na nogi - śmieje się Leonard Wawrzyniak.

Fot.  Andrzej Wasyl/FB Leonarda Wawrzyniaka)

Jak dodaje, na szczęście tym razem obyło się bez poszkodowanych.

Więcej o autorze / autorach:
tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama
Reklama Strefa GDA - uzyskaj wsparcie