Potrącona krowa przy drodze!
Do dyżurnego Straży Miejskiej w Gdyni wpłynęło niecodzienne zgłoszenie. Ktoś poinformował, że przy drodze leży potrącona krowa.

Pierwsza interwencja do... krowy wykonanej z... gąbki!
Gdy strażnicy udali się na miejsce zdarzenia, faktycznie na leśnym poboczu leżała... krowa. I wyglądało na to, że weterynarza wzywać nie trzeba i już żadna reanimacja jej nie ożywi. Okazało się, że „Mućka” to spory eksponat wykonany z gąbki!
- Widzieliśmy już plastykowe węże, pająki, konie, kury i kaczki. Ale gąbkowa krowa? Tego jeszcze w gdyńskim repertuarze interwencji nie było! Jak widać, w naszej służbie nigdy nie ma nudy. Nawet krowa potrafi postawić patrol na nogi - śmieje się Leonard Wawrzyniak.

Jak dodaje, na szczęście tym razem obyło się bez poszkodowanych.



Napisz komentarz
Komentarze