Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Jarmark już otwarty! 300 gołębi w geście solidarności z Ukrainą

762. edycję Jarmarku Św. Dominika uważamy za otwartą! Na te słowa czekało kilka tysięcy mieszkańców oraz turystów, którzy w sobotnie południe zgromadzili się przy Dworze Artusa, by uczestniczyć w kolorowej inauguracji święta gdańskich kupców. Ważnym momentem uroczystości, było wypuszczenie 300 gołębi, na znak solidarności z ukraińskim społeczeństwem zmagającym się z najeźdźcą z Rosji.
(fot. Karol Uliczny | Zawsze Pomorze)

Nieodłącznym elementem uroczystości otwarcia jarmarku, jest przekazanie kluczy do miasta przedstawicielowi kupców. W tym roku symbolicznego gestu, na przedprożu Dworu Artusa, dokonali wiceprezydent Piotr Grzelak oraz Paweł Orłowski, wiceprezes Międzynarodowych Targów Gdańskich AmberExpo. Obaj życzyli mieszkańcom oraz turystom niezapomnianych wrażeń, udanych zakupów oraz czasu mile spędzonego w gościnnym Gdańsku.

- Gdańsk od wieków słynie z gościnności. Goście przybywali do nas z wielu stron świata i zawsze witaliśmy ich z otwartymi sercami. W tym roku ta gościnność nabrała innego wymiaru. Wielu z nas przyjęło gości zza wschodniej granicy. Przy okazji Jarmarku Św. Dominika, który jest symbolem gościnności, chciałbym wam za to serdecznie podziękować – mówił wiceprezydent Grzelak. – Po latach pandemicznych do Gdańska znowu wracają turyści i goście. Cieszmy się, bawmy i radujmy. To jest nasze wspólne święto!

(fot. Karol Uliczny | Zawsze Pomorze)
(fot. Karol Uliczny | Zawsze Pomorze)

Gestem solidarności z Ukrainą, było wypuszczenie 300 gołębi pokoju, które z życzeniami wolności dla Ukrainy, przeleciały nad głowami kilku tysięcy zgromadzonych mieszkańców oraz turystów.

- Dołożyliśmy wszelkich starań, aby jarmark był dla państwa jak najbardziej atrakcyjny – przekonywał Paweł Orłowski. – Atrakcyjny zarówno dla młodych, jak i trochę starszych. Dla tych, którzy będą chcieli spotkać się na Przystanku Równości oraz skosztować kuchni z całego świata na Przystanku Smaku. Dla tych, którzy będą odpoczywać na Ołowiance pod żaglami oglądając seanse filmowe i dla tych, którzy będą chcieli wziąć udział w koncertach jazzowych. Również dla zainteresowanych poznaniem regionu i pomorskiej kultury.

(fot. Karol Uliczny | Zawsze Pomorze)
(fot. Karol Uliczny | Zawsze Pomorze)

 

W uroczystości, odświętnie wystrojonym miejskim rajcom, towarzyszyli m.in. o. Michał Osek, przeor gdańskich dominikanów, posłanka Małgorzata Chmiel, wicemarszałek Leszek Bonna, rekonstruktorzy przebrani w historyczne stroje, oraz zespół Tubicinatores Gedanenses, który z udziałem 16 trębaczy, odegrał tradycyjny hejnał jarmarku dominikańskiego. Nie mogło zabraknąć także niesfornego, karmazynowego koguta, symbolu wydarzenia od 1972 r., gdy jarmark został wznowiony po przerwie rozpoczętej wraz z wybuchem II wojny światowej.  

- Państwa obecność tutaj, świadczy o tym, że jarmark wciąż budzi ogromne zainteresowanie – mówiła Agnieszka Owczarczak, przewodnicząca Rady Miasta Gdańska. – Życzę wszystkim państwu, abyście wrócili z jarmarku chociażby z jednym drobiazgiem.



Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama