Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kobiety w ciąży z powiatów puckiego i bytowskiego będą objęte zdalną opieką w domach

Po zamknięciu oddziałów położniczych w Pucku i Bytowie ciężarne kobiety muszą szukać specjalistów z dala od miejsca zamieszkania. Dla 200 pacjentek szpitale w Wejherowie i Kościerzynie uruchomiły program pilotażowy, pozwalający na korzystanie z usługi TeleKTG. Polega ona na analizie i interpretacji zarejestrowanego badania KTG wykonanego w warunkach domowych przy wykorzystaniu bezprzewodowego telemedycznego kardiografu KTG.
 Kobiety w ciąży z powiatów puckiego i bytowskiego będą objęte zdalną opieką w domach

Autor: mat. prasowe/ szpital w Kościerzynie

Sto ciężarnych kobiet z powiatu puckiego i tyleż samo z powiatu bytowskiego po zakończeniu 35 tygodnia ciąży otrzyma dostęp do usługi TeleKTG, czyli mobilnego systemu do wykonywania kardiotokografii (KTG). Polega ona na równoczesnej  rejestracji czynności serca płodu oraz czynności skurczowej macicy, co pozwala na kontrolowanie zarówno stanu dziecka, jak i ewentualnych skurczów. Badania, prowadzone do tej pory w placówkach leczniczych, będzie można wykonać  w dowolnym miejscu i czasie, co gwarantuje bezpieczeństwo dla ciężarnych matek i dzieci. W razie niebezpiecznego przyspieszenia lub zwolnienia tętna nienarodzonego dziecka pozwoli to na szybkie podjęcie jego leczenia.

PRZECZYTAJ  Szpital w Bytowie zawiesił działalność porodówki

- W województwie pomorskim obserwuje się znaczący problem z miejscami dla pacjentek ginekologii i położnictwa - podkreśla Małgorzata Pisarewicz, dyrektor ds. komunikacji Szpitali Pomorskich. - Zamknięcie w ostatnim czasie oddziałów położniczych w szpitalach w Pucku oraz w Bytowie, skazuje pacjentki do poszukiwania miejsca leczenia i kontroli przebiegu ciąży poza ich miejscami zamieszkania.

W pierwszej kolejności kardiografy trafią do pacjentek z powiatu puckiego, z cukrzycą ciążową, nadciśnieniem oraz tym, które wcześniej wyszły z oddziału patologii ciąży i mogą czekać na rozwiązanie w domu

Jacek Pilarczyk / dyrektor Szpitali Pomorskich

Program ten realizowany jest dzięki Urzędowi Marszałkowskiemu w Gdańsku, który przeznaczył na ten cel środki dla dwóch powiatów (pucki i bytowski), gdzie nie ma w tej chwili oddziałów położniczo-ginekologicznych. Realizują go „Szpitale Pomorskie" (a konkretnie Szpital Specjalistyczny w Wejherowie) i Szpital Specjalistyczny w Kościerzynie. Program adresowany jest do wszystkich kobiet w ciąży pojedynczej, od 36 tygodnia ciąży, mieszkających na terenie obu powiatów, zagrożonych brakiem opieki położniczej.

Wystarczy nacisnąć guzik

Rozmowa z dr. Jackiem Pilarczykiem, wiceprezesem Szpitali Pomorskich

Na czym polega pilotaż dla kobiet w ciąży?
W ramach postępowania konkursowego wyłoniliśmy podwykonawcę, który dostarczy urządzenie KTG normalnie dostępne jedynie w szpitalach i w poradniach. Pacjentce zakłada się je na brzuch i następnie bada się tętno płodu i czynność skurczową macicy. Zapis ten ogląda położna i lekarz. Usługa TeleKTG różni się tym, że można wykonać to zdalnie. Pacjentka otrzymuje bezprzewodowy telemedyczny kardiograf KTG do domu i wtedy, gdy poczuje się zaniepokojona, może te badania wykonać samodzielnie i przy użyciu smartfonu wysyła je samodzielnie do centrum zbierającego informacje. Odbiera je w pełni wykwalifikowany personel, który na tej podstawie może przekazać pacjentce, że albo nic się nie dzieje i można zachować spokój, albo - że należy jak najszybciej udać się do szpitala.

Czy każda kobieta w ciąży dostanie takie urządzenie do domu?
Program skierowany jest do pacjentek od 36. tygodnia ciąży. W pierwszej kolejności kardiografy trafią do pacjentek z powiatu puckiego, z cukrzycą ciążową, nadciśnieniem oraz tym, które wcześniej wyszły z oddziału patologii ciąży i mogą czekać na rozwiązanie w domu. Jako że jest to program pilotażowy, to w krótkim okresie czasu do końca roku możemy objąć nim około stu pacjentek. Możliwe, że w samym powiecie puckim nie będziemy mieli tylu pań w ciąży, zwłaszcza, że 36 tydzień jest pewnym ograniczającym wyznacznikiem czasu. W miarę możliwości będziemy więc rozszerzać program na inne pacjentki, wymagające monitorowania ciąży.

Jak skomplikowane będzie takie badanie?
Jest to bardzo proste urządzenie - zakłada się pas na brzuch, a następnie sparowuje się je ze smartfonem. Potem wystarczy naciśnięcie jednego guzika i zapis wysyłany jest do Centrum Analizy i Monitorowania. Pacjentki otrzymają instrukcję, pokazującą krok po kroku jak je podłączyć. Paniom, które opuszczą wejherowski oddział patologii ciąży położne dodatkowo pokażą, jak przeprowadza się badanie.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama