Reklama Tyczka na molo Sopot 2026

Chaos i strach pomyśleć, co będzie dalej

Miniony rok mogę podsumować jednym słowem: chaos - ocenia Dorota Zabłudowska, sędzia Sądu Rejonowego Gdańsk-Południe w Gdańsku, X Wydział Karny, wiceprezeska i rzeczniczka prasowa Oddziału w Gdańsku Stowarzyszenia Sędziów Polskich Iustitia.
Dorota Zabłudowska
Dorota Zabłudowska

Autor: Karol Makurat | Zawsze Pomorze

Pisane na kolanie przepisy, sprzeczne z uchwalonymi przed chwilą. Niespotykana dotąd fala zawieszeń sędziów za orzeczenia. Powołani przez ministra Ziobrę prezesi sądów zawiesili kilkunastu sędziów na okres 30 dni i te sprawy wciąż zalegają w Sądzie Najwyższym. Prezydent Duda zamienił nazwę nielegalnej Izby Dyscyplinarnej na Izbę Odpowiedzialności Zawodowej. Środki z Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym zamiast pokrzywdzonym nadal służą inicjatywom partyjnym ministra Ziobry. Sędziowie Paweł Juszczyszyn i Igor Tuleya uzyskali możliwość powrotu do pracy po wielomiesięcznych zawieszeniach, ale Piotr Gąciarek i Maciej Ferek nadal są zawieszeni, a termin ich przywrócenia do pracy nie jest znany. Polska od 419 dni płaci kary za niewykonanie orzeczenia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 2021 r. dotyczącego systemu dyscyplinarnego sędziów. Na koniec roku suma tych kar wyniesie 423 miliony euro! A licznik bije nadal. Rządzący się tym jednak nie przejmują, bo mają do zdobycia znacznie większe fundusze – Krajowy Plan Odbudowy, stąd przed świętami w Sejmie pojawił się projekt kolejnej zmiany systemu dyscyplinarnego sędziów. Kolejnej niekonstytucyjnej zmiany, gdyż sprawy dyscyplinarne miałby rozstrzygać Naczelny Sąd Administracyjny, wbrew zasadzie odrębności sądownictwa powszechnego i administracyjnego. Projekt na razie pozostał wirtualny – wycofano go z Sejmu jeszcze szybciej niż do niego trafił, bo prezydent i minister Ziobro nie chcą kwestionowania statusu sędziów powołanych przy udziale upolitycznionej neo-KRS. Za to w Europejskim Trybunale Praw Człowieka czeka około 100 skarg polskich obywateli dotyczących wyroków wydanych przez takich neo-sędziów. A to dopiero początek.

Z mojej, karnistycznej działki - pojawiły się kolejne absurdalne zmiany w kodeksie karnym. Z jednej strony rażąco surowe przepisy, z drugiej – podwyższenie progu kwotowego z 500 do 800 złotych, przy którym kradzież z wykroczenia staje się przestępstwem. Obawiam się, że spowoduje to lawinę kradzieży sklepowych, które już teraz są plagą. Za kradzież mienia o wartości do 800 zł będzie groziło do 30 dni aresztu zamiast 5 lat więzienia. Prawdziwa zachęta dla złodziei. Strach pomyśleć, co będzie dalej. Pracy nam nie zabraknie, to pewne.


tekst alternatywny
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama Ziaja kuracja peptdowa
Reklama Tyczka na molo Sopot 2026
Reklama Ziaja kuracja peptdowa