Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama Ziaja kosmetyki kokos i pomarańcza

Senator Jerzy Wcisła wnioskuje o brakujące pieniądze dla portu w Elblągu

Postępują prace przy budowie toru wodnego do portu w Elblągu, by możliwe stało się dopływanie tam statków morskich przez otwarty we wrześniu ubiegłego roku kanał żeglugowy przez Mierzeję Wiślaną. Nadal nierozstrzygnięta pozostaje sprawa przebudowy ostatniego odcinka ww. toru, przed samym elbląskim portem. Samorząd Elbląga utrzymuje, że to zadanie państwa, rząd wskazuje na miasto. Chodzi o 100 milionów złotych. O takie fundusze dla elbląskiego portu zawnioskował senator Jerzy Wcisła na etapie poprawek Senatu RP do budżetu państwa na rok 2023. Teraz do posłów należy decyzja, czy trafią one do Elbląga. – Liczę na to, że posłanki i posłowie z naszego regionu będą głosowali za tymi pieniędzmi i że przekonają do tego innych posłów – mówi senator Jerzy Wcisła.
Senator Jerzy Wcisła wnioskuje o brakujące pieniądze dla portu w Elblągu
Senator Jerzy Wcisła (z prawej) podczas prac na forum Senatu RP, z lewej marszałek Senatu Tomasz Grodzki

Autor: Archiwum senatora Jerzego Wcisła

Stanowisko rządu jest znane - fundusze na niezbędne prace (szacowane na około 70 - 100 mln zł) powinno wyłożyć miasto. Jeżeli miałby to zrobić Skarb Państwa, to pod warunkiem przejęcia portu. Sprawa musi zostać rozwiązana szybko, ponieważ prace przy pogłębianiu toru wodnego na Zalewie Wiślanym już trwają, podobnie jak budowa toru wodnego na rzece Elbląg. Bez dokończenia drogi wodnej do samego portu to wszystko nie ma sensu. 

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Trwa pogłębianie toru wodnego do portu w Elblągu

-Tak się składa, że statki nie fruwają, ani nie skaczą, więc bez brakującego 1 kilometra pogłębionej drogi wodnej, żaden statek nie dopłynie do jedynego portu w Elblągu – mówił w Senacie Jerzy Wcisła.Budowa kanału przez Mierzeję to od początku inwestycja realizowana przez Państwo. Państwo ma obowiązek ją zakończyć. Jeżeli rząd próbuje wykorzystać inwestycję do szantażowania Elbląga, to zwracam się do parlamentarzystów, by brakujące środki zabezpieczyli. Nawet w przepisach, na które rząd się powołuje nie ma obowiązku, by samorząd dopłacał do państwowej inwestycji, realizowanej na podlegających pod państwo wewnętrznych wodach morskich.

Tak się składa, że statki nie fruwają, ani nie skaczą, więc bez brakującego 1 kilometra pogłębionej drogi wodnej, żaden statek nie dopłynie do jedynego portu w Elblągu. Budowa kanału przez Mierzeję to od początku inwestycja realizowana przez Państwo. Państwo ma obowiązek ją zakończyć.

Jerzy Wcisła / senator KO

Poprawka do budżetu państwa zgłoszona przez senatora może być wyjściem z patowej sytuacji. Tym bardziej, że pieniądze, o których mowa to zaledwie 3 procent wartości całej inwestycji. Bez nich wydatkowanie 2 miliardów złotych można będzie zdaniem senatora z Elbląga  zakwalifikować jako zmarnowanie publicznych środków, za co grozi odpowiedzialność sądowa.

Poprawkę senatora Jerzego Wcisły Senat RP przyjął 12 stycznia. Budżet z wszystkimi senackimi poprawkami trafi do Sejmu i tam zapadnie ostateczna decyzja.

Wiele osób mówi, że poprawki Senatu nie mają sensu, bo Sejm i tak je odrzuci – mówi senator Jerzy Wcisła. – Po pierwsze, już kilka razy w tej kadencji w Sejmie przeszły rozwiązania Senatu. Po drugie, wszyscy widzimy, że partii rządzącej coraz trudniej jest uzyskiwać większość w głosowaniach, dlatego warto zawalczyć o to, aby skorzystał na tym Elbląg. A po trzecie, mamy rok wyborczy – to mobilizuje nawet posłów prawicy – podsumowuje Wcisła.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama Kampania 1,5 % Fundacja Uśmiech dziecka