KO wraca do sprawy ulicy Lecha Kaczyńskiego w Gdańsku
Radni Koalicji Obywatelskiej argumentują, że podstawą do podjęcia dalszych działań są wyniki konsultacji społecznych przeprowadzonych wśród mieszkańców Przymorza Wielkiego oraz działających tam przedsiębiorców. W uzasadnieniu projektu mają wskazywać, że większość uczestników konsultacji opowiedziała się za zmianą obecnej nazwy ulicy.
Sprawa nie zakończy się jednak na głosowaniu w Radzie Miasta Gdańska. Ponieważ obecna nazwa została nadana w związku z ustawą dekomunizacyjną, niezbędne będą także opinie Instytutu Pamięci Narodowej, wojewody pomorskiej oraz Rady Dzielnicy Przymorze Wielkie.
CZYTAJ TEŻ: Ulica Lecha Kaczyńskiego w Gdańsku. Mieszkańcy średnio zainteresowani zmianą nazwy
Wyniki konsultacji
Konsultacje społeczne odbywały się od 10 stycznia do 31 marca 2025 roku. Mieszkańcy mogli wskazać, czy obecna nazwa powinna zostać utrzymana, czy też zastąpiona jedną z proponowanych nazw albo własną propozycją. Wśród wariantów znalazły się m.in. Dąbrowszczaków, Biały Dwór oraz Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
Udział w konsultacjach wzięło nieco ponad 2,6 tys. osób spośród około 25 tys. uprawnionych. Za pozostawieniem dotychczasowej nazwy opowiedziało się 419 osób, za zmianą – 2039. Najwięcej głosów uzyskał powrót do nazwy Dąbrowszczaków. Pozostałe głosy oddano na inne propozycje lub były nieważne.
Środowiska prawicowe przeciwne zmianom
Zapowiedź ponownego zajęcia się sprawą wywołała krytykę przeciwników zmiany nazwy. Przedstawiciele środowisk związanych z prawicą argumentują, że usunięcie z przestrzeni publicznej imienia byłego prezydenta RP byłoby działaniem o charakterze politycznym i uderzałoby w pamięć o Lechu Kaczyńskim.
- Jako wieloletni mieszkaniec ulicy Kołobrzeskiej na Przymorzu jestem dumny, że mogłem sąsiadować od kilku lat z ulicą Lecha Kaczyńskiego, polskiego prezydenta, wieloletniego profesora Uniwersytetu Gdańskiego, którego i ja jestem absolwentem - skomentował w mediach społecznościowych poseł PiS Jarosław Sellin. - Inicjatywa radnych KO w Radzie Gdańska, by jej nazwę zmienić, to wyjątkowa małostkowość i świadectwo politycznej zawiści. Wygląda na to, że nawet 16 lat po tragicznej śmierci ś.p. Prezydenta, wciąż obawiają się siły politycznej pamięci o tym wielkim Polaku i patriocie.
Skąd wziął się spór o ulicę Lecha Kaczyńskiego?
Obecna nazwa została wprowadzona w 2017 roku decyzją wojewody pomorskiego w ramach tzw. ustawy dekomunizacyjnej. Wówczas dotychczasowa ulica Dąbrowszczaków została przemianowana na ulicę Prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Od początku decyzja budziła kontrowersje i prowadziła do sporów między częścią mieszkańców, samorządowcami oraz politykami różnych ugrupowań.
Jesienią 2024 roku Rada Miasta Gdańska zdecydowała o przeprowadzeniu konsultacji społecznych dotyczących przyszłości ulicy. Ich wyniki nie zakończyły jednak dyskusji. Teraz sprawa ponownie wraca pod obrady samorządu, a dalszy los nazwy będzie zależał od przebiegu całej procedury administracyjnej i stanowiska miejskich radnych.


Napisz komentarz
Komentarze