Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Po śmierci zawodnika MMA ruszyła zbiórka dla jego dzieci

Patryk Hebel przygotowywał się do lutowej walki o pas federacji Silesian MMA w kategorii 77 kilogramów. Nie stoczy jej... Kilkanaście dni temu zginął potrącony przez przez pociąg przy stacji Nanice w Wejherowie. Miał 27 lat. Bliscy zorganizowali zbiórkę na małe dzieci zawodnika.
Po śmierci zawodnika MMA ruszyła zbiórka dla jego dzieci

Autor: Patryk Hebel | Facebook

12 stycznia nieopodal stacji przy peronie Nanice w Wejherowie pociąg śmiertelnie potrącił 27-letniego mężczyznę. Jak się okazało, był to zawodnik sztuk walki Patryk Hebel. Zawodnik przygotowywał się właśnie do walki o pas federacji Silesian MMA w kat. 77 kg. na małe rękawice. Niestety, do walki już nie dojdzie.

CZYTAJ RÓWNIEŻ: Śmiertelne potrącenie na stacji SKM w Wejherowie

Bliscy zorganizowali na popularnym portalu zbiórkę pieniędzy dla rodziny zawodnika, w tym dla dwójki jego małych synów.

- Moi drodzy, zginął Nasz przyjaciel, utalentowany kickboxer, ale przede wszystkim kochający ojciec i mąż Patryk Hebel. Patryk osierocił dwójkę dzieci - Franka (1,5 roku) i Oliviera (6 lat). Chcemy w jakiś sposób pomóc rodzinie naszego przyjaciela i założyliśmy zbiórkę. Każdą złotówkę, która uda nam się uzbierać, przekażemy rodzinie Patryka. Pamiętajcie dobro wraca, jeżeli je czynimy – piszą bliscy zawodnika.

Zbiórkę wsparło już 100 osób i udało się zebrać około 5000 zł, czyli połowę zakładanej kwoty.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz
Komentarze
Reklama
Reklama
Reklama