Fot. Artur Makowski (UM Gdańsk)

GIOŚ uchylił milionową karę dla zakładu w Szadółkach

Generalny Inspektorach Ochrony Środowiska uchylił decyzję nakładającą karę na Zakład Utylizacyjny w Gdańsku. Zdaniem GIOŚ, Pomorski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska uznał błędnie w marcu ub. roku, że teren, na którym realizowana jest budowa Portu Czystej Energii stanowi składowisko odpadów.
Karol
Uliczny
19.05.2022 / 15:17

Trzy tygodnie temu prezydent Aleksandra Dulkiewicz podjęła decyzję o zmianie w składzie zarządu Zakładu Utylizacyjnego. Rada Nadzorcza odwołała dwóch członków zarządu, a prezesem został Grzegorz Orzeszko. Obecnie w zakładzie odbywa się zmiana organizacyjna, która ma przynieść zwiększenie efektywności prac nad programem antyodorowym i innymi inwestycjami. 

GIOŚ uchyla decyzję i umarza postępowanie

Podczas konferencji wiceprezydent ds. zrównoważonego rozwoju odniósł się przede wszystkim do kwestii kary, którą w ubiegłym roku na Zakład Utylizacyjny nałożył Pomorski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Kara dotyczyła budowy PCE.

- W kontekście tej budowy, rok temu media obiegła informacja, że Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska nakłada karę miliona złotych na Zakład Utylizacyjny w związku z wymianą gruntu pod budowę Portu Czystej Energii. Informujemy, że dziś Generalny Inspektorat Ochrony Środowiska uznał tę karę za niezasadną i ją uchylił – powiedział Piotr Grzelak.

Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska opublikował 30 marca 2021 r. decyzję, zgodnie z którą Zakład Utylizacyjny w Szadółkach miał zapłacić 1 mln zł kary za niezgodne z prawem wydobycie ponad 360 tys. ton odpadów, podczas prac przy budowie spalarni przy ul. Jabłoniowej. WIOŚ twierdził, że grunty były wykopywane z terenu działki wchodzącej w skład jednej z kwater składowania odpadów.

Zakład Utylizacyjny nie zgadzał się z tą decyzją i odwołał się do Głównego Inspektora Ochrony Środowiska. W maju 2022 r. Główny Inspektorat Ochrony Środowiska orzekł, że ZU przygotowując grunt pod budowę spalarni działał zgodnie z przepisami. Tym samym anulował karę nałożoną przez Pomorski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska.

Grzegorz Orzeszko
prezes Zakładu Utylizacyjnego w Gdańsku

Budowa Portu Czystej Energii wymagała wymiany gruntów i to było oczywiste. Generalny Inspektorat Ochrony Środowiska, aprobując nasze działania formalne, potwierdził w pełni poprawność działań Zakładu Utylizacyjnego

GIOŚ stwierdził, że zaskarżona przez ZU decyzja nie może pozostać w obiegu prawnym, uznając, że została wydana w sposób nieprawidłowy. Zdaniem GIOŚ, Pomorski Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska błędnie uznał, że działki, na których realizowana jest budowa Portu Czystej Energii stanowią teren składowiska odpadów, pomimo że nigdy nie było na nich prowadzone składowanie odpadów.

Modernizacja Sortowni

Na konferencji wspomniano także o zakończeniu drugiego etapu modernizacji sortowni. Powstała strefa 2D sortowania odpadów wyposażona m.in. w automatyczne przenośniki bunkrowe, rozwiązanie usprawniające proces przygotowania konkretnych frakcji surowców do przekazania recyklerom. Zamontowano też nową stację kompresorów. Prace weszły teraz w trzeci etap. Po zakończeniu modernizacji będzie to najnowocześniejszy tego typu obiekt na terenie kraju. Trwający obecnie trzeci etap obejmuje budowę linii do separacji automatycznego sortowania odpadów przestrzennych 3D wraz z budową nowej linii zasilającej dla odpadów tworzyw sztucznych i metali.

- Prowadzona modernizacja będzie rewolucją, jeżeli chodzi o sposób sortowania odpadów w naszej sortowni. Przechodzimy z sortowania półautomatycznego na sortowanie w pełni automatyczne z ręcznym doczyszczaniem. Tym samym będziemy w stanie odzyskać co najmniej 85 proc. surowców zawartych w odpadach. Jest to potężna zmiana jakościowa, jeżeli chodzi o sortowanie – mówił prezes Orzeszko.

Fot. Artur Makowski (UM Gdańsk)

Dzięki zwiększeniu zautomatyzowania poszczególnych linii, więcej surowców wtórnych trafi do recyklingu. Zmieni się też rola pracowników w instalacji. Przejdą oni z manualnego, tzw. pozytywnego sortowania surowców, czyli wyodrębniania ze strumienia odpadów tych, które do recyklingu się nadają, w rolę kontrolerów czystości surowca wydzielonego automatycznie. Dzięki temu wydajność pracy urządzeń i osób zatrudnionych w sortowni ma znacznie się poprawić. W czwartym etapie planowane jest zainstalowanie nowych linii, do doczyszczania surowców z pojemników zielonych i niebieskich, czyli szkła i papieru.

Program REDU

Odtworzenia i modernizacje studni oraz montaż ok. 3,5 km rur, to niektóre z czynności wykonywanych w ramach modernizacji systemu odgazowania. Prowadzone są również prace w obrębie systemu gospodarki wodno-ściekowej. Wszystkie procesy na terenie zakładu wspierane są przez prowadzony codziennie monitoring olfaktometryczny.

- Program redukcji emisji odorów z naszego zakładu jest kwestią dla nas najważniejszą - mówił nowy prezes zakładu. - W ramach prac przy systemie odgazowania kończona jest modernizacja ośmiu studni, a kolejnych jedenaście zostało odtworzonych. Może te liczby nie brzmią zbyt imponująco, ale jeżeli dodamy do tego fakt, że te studnie są połączone ponad 3,5 km rurociągów, które w tej chwili są układane, to pokazuje skalę tych prac. System odgazowania ulega ciągłym zmianom, z racji na procesy, jakie zachodzą w składowisku odpadów. Prace będą więc prowadzone sukcesywnie, tak, by na bieżąco reagować na te zmiany.

W kolejnym etapie, który rozpocznie się jeszcze w drugim kwartale 2022 r. planowany jest remont lub modernizacja kolejnych 44 studni oraz przyłączy gazowych o łącznej długości ponad 3 km.

Trwają również prace w ramach modernizacji gospodarki wodno-ściekowej w zakładzie. Kolejnym elementem programu jest wymiana wsadu w biofiltrze kompostowni tunelowej. Obecnie wymieniono już dwie trzecie złoża. Zadaniem tego obiektu jest oczyszczanie powietrza poprocesowego.   

Budowa Portu Czystej Energii

Podczas konferencji poruszany był także temat trwającej budowy Portu Czystej Energii.

- Prace na budowie trwają już niemal 1,5 roku. Jesteśmy obecnie na półmetku realizacji inwestycji - wyjaśniał Sławomir Kiszkurno, prezes PCE. - Mimo trudnego okresu dla sektora budowlanego, ze względu na zawirowania wojenne i problemy z dostawami stali, wykonawca realizuje prace bez większych odstępstw od harmonogramu. Powstały już następujące obiekty: bunkier, budynek obsługowy, zbiorniki i sieci podziemne. Na zbudowanej konstrukcji wsporczej trwa montaż linii technologicznej – zamontowany jest ruszt i kocioł. Przed nami instalacja turbiny i generatora oraz elementów technologicznych systemu oczyszczania spalin.

W instalacji spalane będą jedynie odpady nienadające się do recyklingu. Odzyskiwana energia będzie zieloną, gdyż nie pochodzi z tradycyjnych - kopalnych źródeł, a wysokosprawny system oczyszczania spalin pozwoli bardzo skutecznie ograniczyć emisje do środowiska. Koszt inwestycji wyniesie ok. 600 mln zł.

 

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze