Wyrok więzienia za zabicie żubra „Pyrka”. Skazani m.in. kłusownicy

Niemal półtora roku bezwzględnego więzienia – taki nieprawomocny wyrok zapadł przed sądem w Lęborku w sprawie zabicia żubra nazywanego „Pyrkiem”. Obok głównego oskarżonego: byłego sołtysa Warcimina, Remigiusza C., który wspólnie z kolegą miał odciąć głowę chronionego prawnie zwierzęcia, a wcześniej je zastrzelić, na ławie oskarżonych zasiedli także inni kłusownicy.
Jacek
Wierciński
24.01.2023 / 16:45

Zabił żubra i odciął mu głowę. Były sołtys z wyrokiem

Kierował samochodami bez prawa jazdy, zajmował się kłusownictwem, handlem bronią i wreszcie, w listopadzie 2019 roku, zabił pozostającego pod ochroną gatunkową i zagrożonego wyginięciem, żubra. Oskarżony o te przestępstwa, Remigiusz C. usłyszał w poniedziałek 23 stycznia 2023 roku nieprawomocny wyrok 1 roku i 5 miesięcy bezwzględnego pozbawienia wolności. Były sołtys Warcimina na Pomorzu otrzymał także 2-letni zakaz prowadzenia pojazdów, a dodatkowo ma zapłacić 15 tysięcy złotych na rzecz Zachodniopomorskiego Towarzystwa Przyrodniczego w Szczecinie (które mają zostać przeznaczone na ochronę gatunkową żubra) oraz solidarnie ze współoskarżonym - Przemysławem P., 28,9 tys. zł na rzecz wojewody pomorskiego reprezentującego Skarb Państwa.

Jak poinformował portal RMF24.PL, to właśnie Przemysław P. uczestniczył w odcinaniu głowy zwierzęcia, które wspólnie z Remigiuszem C. potraktowali jak trofeum. Za kłusownictwo i handel bronią palną, P. został skazany na rok wiezienia w zawieszeniu na 3 lata oraz oddany pod dozór kuratora. Z kolei ojciec tego mężczyzny – Roman P., za udostępnienie jemu oraz Remigiuszowi C. amunicji usłyszał karę 7 miesięcy za kratami w zawieszeniu na 2 lata i 1000-złotową grzywnę. Obok nich na ławie oskarżonych zasiadało jeszcze dwóch mężczyzn skazanych na grzywnę i więzienie w zawieszeniu, którzy w mniejszym stopniu mieli przyczynić się do śmierci zwierzęcia lub zakupić mięso z niego, a także 3 innych – którzy dobrowolnie poddali się karze już na początku procesu.

Warto przypomnieć, że o szokującym odkryciu – pozbawionego głowy ciała żubra z ranami postrzałowymi, przez okolicznych mieszkańców pieszczotliwie nazywanego „Pyrkiem”, policję zawiadomili właśnie dwaj główni oskarżeni w połowie listopada 2019 roku. Pozwalające ich zatrzymać i przedstawić zarzuty dowody śledczy zbierali ponad 2 miesiące, a Remigiusz C. twierdził, że chronione zwierzę zabił przez przypadek – myląc je z dzikiem. Sąd Rejonowy w Lęborku wydając orzeczenie nie dał wiary temu tłumaczeniu.

Wyrok nie jest prawomocny, a apelacja ze strony obrony lub oskarżenia, które domagało się dla Remigiusza C. 2 lat więzienia, jest wysoce prawdopodobna.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze