Nowy Dwór: Uciekali przed policją, bo mieli narkotyki

Na widok radiowozu włączył wsteczny bieg, byle uniknąć kontroli. Takie zachowanie spowodowało, że tym bardziej funkcjonariusze postanowili sprawdzić, czy podróżujący autem mężczyźni nie mają czegoś na sumieniu. I jak się okazało, mieli i to całkiem sporo. Kierowca znajdował się pod wpływem narkotyków i w ogóle nie powinien był siedzieć "za kółkiem", ponieważ ma zakaz prowadzenia pojazdów. Zarówno kierujący jak i pasażer mieli przy sobie środki odurzające.
Piotr
Piesik
12.10.2023 / 12:51

Wszystko działo się w środę w południe w miejscowości Nowy Dwór w powiecie kwidzyńskim. Policjanci z Sadlinek zamierzali zatrzymać do kontroli osobowe volvo, jednak kierowca auta na widok radiowozu włączył wsteczny bieg i wjechał na drogę niedostosowaną do jazdy pojazdów osobowych. Po przejechaniu kilku metrów samochód wpadł na skarpę, potem na metalowy słupek. Dalej jechać nim już się nie dało.

W tej sytuacji pasażer volvo postanowił uciekać pieszo, wyrzucając po drodze woreczek z roślinnym suszem. Szybko został ujęty, okazał się nim 20-letni mieszkaniec gminy Kwidzyn. Kierujący autem 29-letni mieszkaniec Kwidzyna pozostał na miejscu. 

Już sprawdzenie danych kierowcy w policyjnej bazie wykazało, że mężczyzna nie powinien siadać za kierownicę, ponieważ ciąży na nim zakaz prowadzenia pojazdów. W samochodzie odkryto około 40 gramów suszu roślinnego, wagę elektroniczną i sporą sumę pieniędzy w gotówce. Badanie testerem wykazało, że susz roślinny to marihuana. Kierowcę również zbadano pod kątem zawartości alkoholu i środków odurzających w organizmie. Okazało się, że mężczyzna znajdował się pod wpływem marihuany i amfetaminy.

Policjanci zatrzymali obu mężczyzn i odstawili do aresztu. Dziś mają usłyszeć zarzuty.

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze