Formułowanie przez publicystę Rafała Ziemkiewicza, niektórych polityków i aktywistów opinii, że kaszubski nie jest językiem, a troska o kaszubską tożsamość i język w jakikolwiek sposób podważa integralność Rzeczpospolitej, jest absurdalne i kuriozalne.
10 czerwca premiera filmu "Kolory zła: Czerń", na podstawie prozy Małgorzaty Oliwii Sobczak. Kontyunację "Czerwieni" zobaczymy na Netfliksie. W rolach głównych Jakub Gierszał i Marianna Zydek. Na ekranie zobaczymy też m.in. Andrzeja Chyrę, Roberta Gonerę, Piotra Żurawskiego i Beatę Ścibakównę.
Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie w poniedziałek, 11 maja wydało oficjalne oświadczenie w obronie języka kaszubskiego. To stanowcza reakcja na słowa części prawicowych dziennikarzy i polityków, którzy po wizycie premiera Donalda Tuska w Watykanie podważyli status i istnienie kaszubszczyzny. Kaszubi nie kryją oburzenia oraz stawiają zdecydowany opór próbom deprecjonowania ich tożsamości oraz „rodnej mowy”.
Nie ma języka kaszubskiego – napisał w serwisie X prawicowy dziennikarz Rafał Ziemkiewicz. To jego reakcja na prezent, który premier Donald Tusk przekazał papieżowi Leonowi XIV podczas środowej wizyty w Watykanie. Szef rządu wręczył mu Pięcioksiąg Mojżeszowy w języku kaszubskim. Na słowa Ziemkiewicza zareagowały środowiska kaszubskie, ZKP przyznaje wprost: Będziemy żądać sprostowania tych słów.
Czy język kaszubski to tylko piękna tradycja? W Pucku uważają, że absolutnie nie! Ale język „żyje" wtedy, gdy nadąża za współczesnością. Dlatego ruszyła druga edycja konkursu „Rzeczë to pò kaszëbskù” na nowe słowa w języku kaszubskim. Swoją propozycje mogą zgłaszać mieszkańcy powiatu puckiego.
Już po raz kolejny uczniowie szkół średnich z powiatu kartuskiego zostali nagrodzeni przez Halinę Ewę Buchacz za znakomite wyniki w nauce i promocję języka kaszubskiego. Wyróżnienie, obok niedawno przyznanego przez starostę kartuskiego stypendium, jest kolejną motywacją dla uczniów, że warto się języka kaszubskiego uczyć i osiągać w tej nauce jak najlepsze wyniki.
Wpis w mediach społecznościowych o problemach z zapisywaniem dzieci na lekcje języka kaszubskiego wywołał burzliwą dyskusję w internecie. Wielu dyrektorów szkół ma odmawiać przyjmowania deklaracji rodziców, tłumacząc to wyczerpaniem limitów. Z rozmów z dyrektorami i ekspertami wynika jednak, że problem może mieć głębsze podłoże – chodzi o system finansowania nauki kaszubskiego i wysokość subwencji oświatowej.
Aż 253 akordeonistów, nie tylko z Kaszub, ale i z całej Polski, spotkało się we Władysławowie na Dniu Jedności Kaszubów, by wspólnie zagrać kilka utworów na tych wyjątkowych instrumentach. I choć rekordu w liczbie grających osób nie udało się pobić, to smutny nikt nie był.
Przez kilka godzin Władysławowo tętniło kaszubskim duchem. Kaszubi podczas jubileuszowego, bo dwudziestego Dnia Jedności Kaszubów po raz kolejny pokazali siłę wspólnoty, przywiązanie do tradycji oraz dumę z regionalnej tożsamości. W programie była m.in. uroczysta msza święta z elementami kaszubskimi, barwny przemarsz ulicami miasta, próba bicia rekordu Polski w jednoczesnej grze na akordeonach, a także spotkania literackie, występy artystyczne i inne atrakcje dla całych rodzin.
O wyzwaniach, planach na jubileusz 70-lecia, Dniu Jedności Kaszubów oraz roli języka kaszubskiego w regionie opowiada Bożena Ugowska, prezes Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego.
Po raz pierwszy na obchody Dnia Jedności Kaszubów będzie można dojechać specjalnym pociągiem Transcassubia. Skład wyruszy 22 marca z Gdyni i dowiezie uczestników do Władysławowa, gdzie odbędą się centralne uroczystości.
Koncert "aMuz po kaszubsku" okazał się wyjątkowym wydarzeniem artystycznym, w którym studenci, doktoranci i pedagodzy Akademii Muzycznej im. Stanisława Moniuszki w Gdańsku, sięgnęli do bogactwa kaszubskiej kultury muzycznej.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów