Sopot Jazz Festival, jak co roku, przyciągnął tłumy miłośników gatunku, ale ta edycja była naprawdę wyjątkowa. Przede wszystkim z imprezą pożegnał się Marcin Wasilewski, który przez siedem lat był jej kuratorem artystycznym. A do tego mieliśmy benefis Henryka Miśkiewicza, powrót Bobo Stensona i - jak zawsze - młodych artystów stanowiących o przyszłości jazzu.
Dokładnie na miesiąc przed finałem konkursu Piosenki Eurowizji Junior 2026 w Ta' Qali na Malcie zaprezentowano piosenkę i teledysk reprezentanta Polski w tym konkursie Wiktora Sasa z Przechlewa na Pomorzu.
Już po kilku stronach wiedziałem, że bardzo chcę przetłumaczyć tę książkę. Poczułem jakbym wstąpił na inny poziom kosmosu – mówi Filip Łobodziński, polski tłumacz biografii „Leonard Cohen. Świadek upadku aniołów” Christophe’a Lebolda.
Pod koniec sierpnia, jak co roku, Dom Kultury i Biblioteka w Brusach zamieniły się w salę koncertową i świątynię zarazem. A to za sprawą Koncertu Uwielbienia, będącego zwieńczeniem dziewiątych już Warsztatów Muzycznych w tym mieście.
Ponad 200 lat temu muzyka na co dzień rozbrzmiewała w bazylice katedralnej w Pelplinie. Potem na długo zamilkła. W sierpniu wróciła – najpierw podczas koncertu w katedrze, a jesienią trafi na płytę CD, którą przygotowuje Miejski Ośrodek Kultury w Pelplinie.
„That’s My Game” Marcina Wądołowskiego to limitowany, analogowy rockowy LP, który wyróżnia się na tle wtórnych trendów i pokazuje światowy poziom gry pięciorga muzyków. Album, wydany w nakładzie 500 egzemplarzy, łączy autorskie kompozycje z blues-rockowymi standardami i hołdem dla rockowych mistrzów.
Hania Rani to kompozytorka i pianistka urodzona w Gdańsku, która podbija świat. I to dosłownie. Kariera artystki rozwija się jak burza. Do grona zaszczytów, jakie na nią spłynęły, dołączyło ostatnio zaproszenie do Amerykańskiej Akademii Filmowej, która wybiera najważniejsze nagrody na świecie – Oscary. Oznacza to, że Hania Rani będzie współdecydować o wyborze prestiżowego wyróżnienia.
50 lat bez przerwy - żaden inny polski zespół bluesowy nie może się pochwalić takim stażem. Trójmiejski Mietek Blues Band świętuje jubileusz serią wyjątkowych koncertów, od gdyńskiego Blues Clubu po Fabrykę Kultury w Redzie. Dla tych, którzy bluesa na co dzień nie słuchają - to dobry moment, żeby zrobić wyjątek.
Paderewskiemu wmawiano, że nie nadaje się na koncertującego pianistę, już lepiej na puzonistę. Gdyby poddał się tym radom, grałby pewnie w orkiestrze i tyle byśmy o nim słyszeli – o dzieciństwie wielkich kompozytorów mówi Monika Zytke, dyrygent, dr hab. sztuki muzycznej
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów