79-latka z Gdańska została odnaleziona! Kobieta w niedzielę, 17 września wyszła z mieszkania i ślad po niej zaginął. Policja prosiła o kontakt wszystkie osoby, które rozpoznały zaginioną lub mogły udzielić informacji na jej temat.
Nie potrzeba zderzenia samochodów, by ludzie zostali poszkodowani. Świadczy o tym zdarzenie drogowe, do którego doszło czwartkowym popołudniem na ul. Bulońskiej na gdańskiej Morenie. Kierowca autobusu komunikacji miejskiej został zmuszony do nagłego hamowania, kiedy drogę zajechał mu samochód osobowy. Dwoje pasażerów autobusu odniosło obrażenia.
- Państwo polskie wam, k***a, dało do ryja, nie? - pyta pasażer na nagraniu kamery ukazującej wnętrze samochodu, a następnie uderza kierowcę Ubera w twarz i wykręca mu palce. Atakujący mężczyzna i jego – w aucie zajmujący tylne siedzenie - kolega zostali już zatrzymani przez policję. Pokrzywdzony to obywatel Ukrainy, który wskazuje, że ofiarą napaści padł tylko z powodu swojej narodowości.
Kanistrem z benzyną i zapalniczką, groził dwóm ekspedientkom sklepu na Trakcie Świętego Wojciecha. Jednej zagroził, że spali jej dom. Kilka minut po zgłoszeniu był już w rękach policji.
W piątek, 1 września 17-latek po raz kolejny uciekł z placówki opiekuńczo-wychowawczej w Gdańsku i do tej pory nie wrócił. Policjanci proszą o pomoc w poszukiwaniach zaginionego nastolatka.
Pełną narkotyków reklamówkę miał przy sobie mężczyzna zatrzymany przez policjantów w krzakach przy jednej z ulic w Gdańsku. Wyraźnie czekał tam na swoich klientów. Znaleziono przy nim około 800 porcji środków odurzających. Zaledwie dwa tygodnie temu diler opuścił zakład karny, gdzie odsiadywał wyrok za posiadanie narkotyków. Teraz ponownie wylądował w areszcie, co najmniej na trzy tygodnie. Za kolejne przestępstwo odpowie przed sądem.
Mnóstwo szczęścia miał 30-letni obywatel Wielkiej Brytanii, który w Gdańsku powracając nocą z wesela kolegi wpadł do Motławy. W pobliżu znajdowali się pełniący służbę policjanci, którzy natychmiast ruszyli na ratunek. Jeden z funkcjonariuszy wyciągnął pechowca za pasek od spodni. Nie ma co ukrywać, że Brytyjczyk był nietrzeźwy, miał w organizmie blisko 2 promile alkoholu.
Zwłoki mężczyzny w piątek, 1 września znalezione zostały w wodach Zatoki Gdańskiej przy plaży na gdańskich Stogach. Tożsamość około 40-50-latka pozostaje nieznana. Wszystko wskazuje na utonięcie, bowiem wstępnie ustalono, że do śmierci mężczyzny nie przyczyniły się osoby trzecie.
Kryminalni z Wrzeszcza i komendy miejskiej zatrzymali 19-latka, który z parkingu podziemnego ukradł volkswagena wartego 3 tys. zł. Do policyjnego aresztu trafił też 45-letni ojciec złodzieja, który auto sprzedał na złomie. 19-letni gdańszczanin usłyszał zarzut za kradzież, natomiast ojciec za paserstwo, za które odpowie w warunkach recydywy.
Policjanci z komisariatu w Osowej szukali 17-latki. Gdańszczanka w piątek, 11 sierpnia wyszła z domu znajdującego się w dzielnicy Osowa, a ostatni kontakt z nią miał miejsce w piątek, 25 sierpnia. Następnie ślad po dziewczynie zaginął. Na szczęście, udało się ją odnaleźć.
Różne sytuacje z kierującymi pod wpływem alkoholu czy narkotyków odnotowują pomorscy policjanci. Takiej jednak raczej nikt się nie spodziewał. W czwartek w ręce mundurowych wpadł 19-latek, który przystąpił do egzaminu na prawo jazdy... będąc pod wpływem alkoholu. Miał prawie 0,3 promila w wydychanym powietrzu.
Po 11 latach służby w gdańskiej Policji odszedł czworonożny funkcjonariusz Hades. Mundurowi zamieścili emocjonalny wpis: „Był oddanym i wiernym przyjacielem, nigdy nie grymasił, zawsze gotowy do pracy i do zabawy. Żegnaj przyjacielu, dziękujemy za wspólną służbę”.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów