Trwa obława na kobietę, która nie zatrzymała się do kontroli drogowej przy al. Zwycięstwa w Gdyni. Próbując uciec, doprowadziła do stłuczki z radiowozem. Następnie uciekła. Zatrzymano za to pasażera, którego nazwisko widniało na liście poszukiwanych. Na drogach wylotowych z Gdyni ustawiono punkty kontrolne.
W Gdyni trzech mężczyzn napadło, pobiło i okradło bezbronnego człowieka. Jakby tego było mało, próbowali zmusić go do też do tego, aby dokonał dla nich kradzieży w sklepie ze sprzętem elektronicznym oraz drogerii. Zostali zatrzymani przez policję.
Mężczyzna, który w Gdyni groził ekspedientce, ubliżał jej i wykonywał gesty zabronione prawem usłyszał już prokuratorskie zarzuty. Podejrzany został oddany pod nadzór policji. Ponadto ma zakaz zbliżania się do pokrzywdzonej oraz zakaz... wchodzenia do sklepu, w którym się awanturował.
We wtorek, 9 grudnia po południu agresywny mężczyzna wtargnął do sklepu przy ul. Starowiejskiej w Gdyni. Miał pretensje o mięso, które nieco wcześniej sprzedano w tym miejscu jego partnerce. Groził pochodzącej z Ukrainy ekspedientce śmiercią, wykonał też nazistowski gest. Został już zatrzymany przez policję.
Przyjął mandat, a później wyzywał funkcjonariuszy i był agresywny. Ostatecznie 47-latek został aresztowany, a za swoje zachowanie może trafić na trzy lata za kratki. To finał z pozoru błahej sprawy, kiedy w środę, 3 grudnia funkcjonariusze z Gdyni zostali wezwani w związku z zakłócaniem spokoju w jednym z mieszkań.
Prokuratura Rejonowa w Gdyni analizuje wniosek gdyńskiej policji o objęcie śledztwem pożaru parkingu Centrum Witawa w Gdyni - informuje portal trojmiasto.pl. Osiem samochodów spłonęło, kilka innych zostało uszkodzonych. Decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma.
Zwłoki w zaawansowanym stanie rozkładu znaleziono przy ul. Sarniej w Gdyni. Policja i prokuratura prowadzą czynności, aby ustalić tożsamość i przyczyny śmierci.
Mimo sądowego zakazu zbliżania się, 40-letni mieszkaniec Gdyni wciąż nachodził swoją żonę, groził jej oraz pracownikom MOPS. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
41-letni mieszkaniec Gdyni został zatrzymany po tym, jak przez pół roku nachodził swoją byłą partnerkę w miejscu pracy, groził jej i obrażał. Podczas napadu agresji wybił także witrynę sklepu, w którym kobieta pracuje. Teraz mężczyzna odpowie przed sądem – grozi mu do 5 lat więzienia.
W poniedziałek, 17 listopada, pod centrum handlowym Batory w Gdyni doszło między dwoma mężczyznami do bójki. Musiała interweniować policja oraz pogotowie, gdyż obaj uczestnicy odnieśli obrażenia i trafili do szpitala.
Sześć zarzutów, w tym m.in. rozpowszechnianie treści nawołujących do nienawiści na tle narodowościowym i wyznaniowym, propagowania symboli poparcia dla rosyjskiej agresji na Ukrainę i stosowanie gróźb karalnych, usłyszał 44-letni mężczyzna zatrzymany w Gdyni. Zatrzymany to antyukraiński aktywista ps. Nazar. Co więcej, w trakcie kontroli drogowej, do której został zatrzymany, narkotest dał pozytywny wynik na obecność kilku substancji psychoaktywnych.
Wieczorem w piątek, 31 października, policjanci gdyńskiej drogówki zatrzymali 44-letniego mężczyznę, kierującego samochodem pod wpływem substancji odurzających. Z informacji Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych wynika, że zatrzymanym jest antyukraiński TokToker, przedstawiający się jako członek "drużyny Brauna" .
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów