Reklama

Leżał na przystanku i trząsł się z zimna. Policjanci uratowali go w ostatniej chwili

Policjanci z Komisariatu Policji w Chwarznie uratowali życie mężczyzny zagrożonego śmiercią z wychłodzenia. Podczas nocnego patrolu funkcjonariusze zauważyli leżącego przy przystanku autobusowym mężczyznę, u którego ratownicy medyczni stwierdzili hipotermię. Dzięki szybkiej reakcji mundurowych trafił on do szpitala.
Gdynia: Leżał na przystanku i trząsł się z zimna. Uratowali go w ostatniej chwili
Posterunkowa Kinga Michalska oraz starszy posterunkowy Patryk Grześ - policjanci z Komisariatu w Gdyni Chwarznie uratowali mężczyznę przed śmiercią z wychłodzenia. Ratunek przyszedł w ostatniej chwili

Autor: KMP Gdynia

Posterunkowa Kinga Michalska oraz starszy posterunkowy Patryk Grześ z Komisariatu Policji w Gdyni Chwarznie sprawdzali miejsca, w których mogą przebywać osoby narażone na wychłodzenie organizmu. W pewnym momencie zauważyli leżącego przy przystanku autobusowym mężczyznę.

- Był przytomny, ale kontakt z nim był mocno utrudniony – wypowiadał się zdawkowo i nieskładnie, trząsł się z zimna i co chwilę zasypiał – informuje zespół prasowy Komendanta Miejskiego Policji w Gdyni. - Czuć było również od niego silny zapach alkoholu. 

CZYTAJ TEŻ: Pomorska Policja apeluje: alarmuj, gdy ktoś jest zagrożony zamarznięciem!

Po przybyciu na miejsce ratownicy medyczni przebadali poszkodowanego i stwierdzili u niego hipotermię – temperatura jego ciała wynosiła zaledwie 33 stopnie Celsjusza. Policjanci wspólnie z ratownikami przenieśli mężczyznę do karetki, którą został przetransportowany do szpitala.

Policja apeluje o wzmożoną czujność i empatię wobec osób potrzebujących pomocy – jeden telefon może uratować życie! Jeśli widzimy kogoś w niebezpieczeństwie, dzwońmy na numer alarmowy 112.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

Reklama
Reklama
Reklama
Reklama