We wtorek, 9 grudnia po południu agresywny mężczyzna wtargnął do sklepu przy ul. Starowiejskiej w Gdyni. Miał pretensje o mięso, które nieco wcześniej sprzedano w tym miejscu jego partnerce. Groził pochodzącej z Ukrainy ekspedientce śmiercią, wykonał też nazistowski gest. Został już zatrzymany przez policję.
Przyjął mandat, a później wyzywał funkcjonariuszy i był agresywny. Ostatecznie 47-latek został aresztowany, a za swoje zachowanie może trafić na trzy lata za kratki. To finał z pozoru błahej sprawy, kiedy w środę, 3 grudnia funkcjonariusze z Gdyni zostali wezwani w związku z zakłócaniem spokoju w jednym z mieszkań.
Prokuratura Rejonowa w Gdyni analizuje wniosek gdyńskiej policji o objęcie śledztwem pożaru parkingu Centrum Witawa w Gdyni - informuje portal trojmiasto.pl. Osiem samochodów spłonęło, kilka innych zostało uszkodzonych. Decyzji w tej sprawie jeszcze nie ma.
Zwłoki w zaawansowanym stanie rozkładu znaleziono przy ul. Sarniej w Gdyni. Policja i prokuratura prowadzą czynności, aby ustalić tożsamość i przyczyny śmierci.
Mimo sądowego zakazu zbliżania się, 40-letni mieszkaniec Gdyni wciąż nachodził swoją żonę, groził jej oraz pracownikom MOPS. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
41-letni mieszkaniec Gdyni został zatrzymany po tym, jak przez pół roku nachodził swoją byłą partnerkę w miejscu pracy, groził jej i obrażał. Podczas napadu agresji wybił także witrynę sklepu, w którym kobieta pracuje. Teraz mężczyzna odpowie przed sądem – grozi mu do 5 lat więzienia.
W poniedziałek, 17 listopada, pod centrum handlowym Batory w Gdyni doszło między dwoma mężczyznami do bójki. Musiała interweniować policja oraz pogotowie, gdyż obaj uczestnicy odnieśli obrażenia i trafili do szpitala.
Sześć zarzutów, w tym m.in. rozpowszechnianie treści nawołujących do nienawiści na tle narodowościowym i wyznaniowym, propagowania symboli poparcia dla rosyjskiej agresji na Ukrainę i stosowanie gróźb karalnych, usłyszał 44-letni mężczyzna zatrzymany w Gdyni. Zatrzymany to antyukraiński aktywista ps. Nazar. Co więcej, w trakcie kontroli drogowej, do której został zatrzymany, narkotest dał pozytywny wynik na obecność kilku substancji psychoaktywnych.
Wieczorem w piątek, 31 października, policjanci gdyńskiej drogówki zatrzymali 44-letniego mężczyznę, kierującego samochodem pod wpływem substancji odurzających. Z informacji Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych wynika, że zatrzymanym jest antyukraiński TokToker, przedstawiający się jako członek "drużyny Brauna" .
Zarzuty kilkunastu przypadków niszczenia mienia usłyszał 42-letni mieszkaniec Gdyni. Kryminalni z Komendy Miejskiej Policji w Gdyni zatrzymali 42-latka tuż po podpaleniu kolejnego samochodu na ukraińskich tablicach rejestracyjnych. Mundurowi znaleźli przy nim i w jego mieszkaniu substancje mogące wytworzyć mieszaninę wybuchową. Sąd zastosował wobec zatrzymanego trzymiesięczny areszt tymczasowy.
W Gdyni-Chyloni w czwartek, 2 października strażacy w jednym z mieszkań znaleźli ciało mężczyzny. Na miejscu pracują policja oraz prokurator, co może oznaczać, że do śmierci przyczyniły się osoby trzecie. Na ten moment jednak nie są udzielane żadne dodatkowe informacje.
Było „na wnuczka”, było „na bank”, było i „na blika”. Teraz oszuści znaleźli kolejną opcję - „na policjanta”. Tak właśnie 91-letnią gdyniankę chcieli „przekręcić” na 48 tys. zł mężczyźni podszywający się pod funkcjonariuszy. Sprawcom grozi surowa kara, ponieważ działali w warunkach recydywy.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów