W sobotni wieczór w Polskiej Filharmonii Bałtyckiej odbył się koncert w 45. rocznicę Sierpnia 1980 w Gdańsku. Na widowni świadkowie tamtych wydarzeń: Jerzy Borowczak, Henryka Krzywonos, Bogdan Lis oraz Danuta Wałęsa.
Przez pierwsze dni sierpniowego strajku jedyną drukarnią, która publikowała postulaty strajkujących była drukarnia Ruchu Młodej Polski. Jej losy przypomina senator Sławomir Rybicki, uczestnik tamtych wydarzeń.
Na pamiątkę wydarzeń z 31 sierpnia 1980 roku po raz kolejny symbolicznie została otwarta historyczna stoczniowa Brama nr 2. - Mam nadzieję, że na 45. rocznicę będzie nas tu więcej, bo marzy mi się, aby ta druga strona była tu razem z nami – powiedziała była pierwsza dama i uczestniczka rewolucji Solidarności Danuta Wałęsa.
Kulminację obchodów 44. rocznicy podpisania Porozumień Sierpniowych zaplanowano na koniec tego tygodnia (30 i 31 sierpnia 2024). Będziemy świętować historyczny zryw Polaków do wolności, przypominać wielką determinację strajkujących w sierpniu 1980 roku robotników Stoczni Gdańskiej oraz oddawać hołd tym wszystkim, którzy przyczynili się do powstania i zwycięstwa „Solidarności” oraz odbudowania suwerennej Polski. To też znakomita okazja, by świętować 10. rocznicę otwarcia siedziby Europejskiego Centrum Solidarności i wystawy stałej o rewolucji Solidarności.
Rocznica podpisania historycznego Porozumienia Gdańskiego, które było rezultatem rozmów strony rządowej i strajkujących robotników w roku 1980, przypada w sobotę 31 sierpnia. To również 10 rocznica otwarcia budynku Europejskiego Centrum Solidarności. Przygotowywanych jest wiele wydarzeń, które zapowiadali prezydent Gdańska Aleksandra Dulkiewicz oraz dyrektor ECS Basil Kerski.
Uroczystość odbędzie się 31 sierpnia - w 44. rocznicę podpisania Porozumień Sierpniowych. Data nie jest przypadkowa, bo Lech Bądkowski był sygnatariuszem porozumień w sierpniu 1980 roku
W pierwszym punkcie 21 postulatów strajkujący na Wybrzeżu robotnicy domagali się akceptacji niezależnych i wolnych związków zawodowych. Porozumienia sierpniowe w 1980 r. stały się zaczątkiem dziesięciomilionowego ruchu, mającego przyczynić się do upadku komunizmu w Europie.
Nie pamiętają atmosfery strajków w sierpniu 1980 roku. Większość nie doświadczyła życia w kraju, w którym rządziła komuna. Czym więc jest dla nich Sierpień '80? Jak postrzegają czas, który dla pokolenia ich rodziców i dziadków był przełomem?
Mamy prawo oczekiwać, że 31 sierpnia, czyli rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych, to będzie dzień, który łączy, a nie dzieli. Tymczasem mijają 43 lata od tego wydarzenia, a wciąż nic się nie zmienia. Od lat dawni liderzy związkowi nie świętują razem. Podobnie politycy i ich zwolennicy. Nie zdziwię się, jeśli w tym roku, w trwającej na dobre kampanii wyborczej, ten podział wśród polityków i spór o dziedzictwo Solidarności jeszcze się spotęguje.
Przed nami 43. rocznica podpisania Porozumień Sierpniowych, czyli niezwykle ważnego wydarzenia w najnowszej historii Polski. Europejskie Centrum Solidarności przygotowało szereg propozycji wydarzeń, związanych z Sierpniem 1980 roku. Warto z nich skorzystać.
W Stoczni Cesarskiej w Gdańsku od poniedziałku, 14 sierpnia można oglądać wystawę „31.08.1980 r. Dzień, w którym stoczniowcy napisali #nowehistorie”. Autorem zdjęć jest Stanisław Składanowski, jeden z najbardziej rozpoznawalnych fotografów stoczniowych. Ekspozycja jest pierwszym z wydarzeń, które towarzyszą obchodom 43. rocznicy porozumień sierpniowych w Gdańsku.
Dopóki zdrajcy interesów Ojczyzny na czele z J. Kaczyńskim będą popierani, wybierani przez większość Narodu, nie będę osobiście uczestniczył w żadnych politycznych uroczystościach rocznicowych – tak Lech Wałęsa tłumaczy swoją nieobecność na obchodach Porozumień Sierpniowych.
Dzięki reklamom możemy codziennie publikować wiadomości z całego Pomorza całkowicie za darmo. Wyłączenie blokady reklam to realne wsparcie lokalnych mediów