nóż, morderstwo

Ponad 20 ciosów nożem. 36-latek z Malborka przyznał się do zabójstwa ojca

Za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem prokuratura uznała zbrodnię, do jakiej w Wielką Sobotę doszło w Malborku. Według ustaleń śledztwa, 36-letni mężczyzna ponad 20 ciosami nożem pozbawił życia swojego 66-letniego ojca. Podejrzany, któremu grozić może nawet dożywotnie więzienie, na razie jest tymczasowo aresztowany w warunkach zakładu psychiatrycznego.
Jacek
Wierciński
20.04.2022 / 15:26

Do makabrycznej zbrodni doszło w Wielką Sobotę 16 kwietnia 2022 roku rano w mieszkaniu przy ul. Jana III Sobieskiego. O tragedii w malborskiej dzielnicy Czwartaki informowaliśmy tego samego dnia.

WIĘCEJ: Zabójstwo w Malborku w Wielką Sobotę. Syn ofiary zatrzymany

Jak się dowiadujemy, wstępne wyniki przeprowadzonej nazajutrz sekcji zwłok ofiary – 66-letniego mężczyzny, pozwoliły ustalić, że na jego ciele znajdowało się ponad 20 ran zadanych przy pomocy noża: 16 tułowia i brzucha, 4 szyi oraz po jednej ranie ciętej przedramienia i kłutej ramienia. Ponadto u pokrzywdzonego stwierdzono obrażenia głowy – twarzoczaszki.

W związku z tym zatrzymanemu po ujawnieniu zwłok, 36-letniemu synowi zmarłego przedstawiono zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, za co grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, 25 lat więzienia lub dożywocie.

- Podejrzany przyznał się do winy. Złożył też wyjaśnienia - zaznacza prokurator Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku. - Sąd zdecydował o zastosowaniu wobec niego aresztowania tymczasowego na okres 3 miesięcy w warunkach zakładu psychiatrycznego – dodaje.

Nie jest tajemnicą, że domniemany zabójca już wcześniej cierpieć miał na poważne zaburzenia psychiczne, a opis okoliczności zdarzenia, przekazany przez niego, śledczy określają jako „co najmniej dziwny”. W toku postępowania 36-latek będzie poddany badaniom biegłych, którzy ocenią jego poczytalność w momencie popełniania zbrodni. Od ich diagnozy zależeć będzie czy mężczyzna odpowie przed sądem, czy zostanie na przykład poddany przymusowemu leczeniu w zamkniętym ośrodku.

ZOBACZ: Niemy krzyk kobiet pod rosyjskim konsulatem w Gdańsku

Wesprzyj nas,

aby mieć wybór, alternatywę i dostęp do obiektywnej, wiarygodnej i rzetelnej informacji.
BEZ PROPAGANDY

Zawsze Pomorze Logo

 

ZAPRENUMERUJ E-WYDANIE

Zaprenumeruj

Komentarze